-Czy nie macie obrońcy? -Niepotrzebny mi - powiedział Ben Dov. ...
-Czy nie macie obrońcy? -Niepotrzebny mi - powiedział Ben Dov. - Mam własne sumienie,
nie potrzebuję wynajmować cudzego.
Do każdego dziecka pasuje inny klucz i rolą wychowawcy jest go znaleźć.
Las stanął w wielkiej ciszy, jakby słuchał tych jej słów ostatnich pożegnania, jakby dziwił się w milczeniu, że może ktoś, co się w nim urodził i wychował, co żył z nim jednym uczuciem, co tyle łez w jego objęciach wylał, tyle przemarzył w jego ciszy - żegnać się i odejść - na zawsze; szukać lepszej doli i przyjaciół szczerszych.
Zadowolenie z życia to i tak więcej, niż większość ludzi jest w stanie osiągnąć.
Kiedy coś pięknego umiera, to cały świat ponosi stratę, takie jest moje zdanie.
Warunkiem przemiany jest wytrwałość.
Ludzie robią dziwne rzeczy, zanim umrą.
Nie bój się śmierci. Bój się nieuleczalnej choroby o nazwie życie. Ona jest gorsza, bo dłużej trwa i nieuchronnie prowadzi do śmierci.
Bo roboty są tak zaprogramowane, że mają w sobie więcej współczucia niż ludzie.
Nikt nie może wykuć szczęścia swojego życia; można wykuć tylko szczęście chwili.
Jego liryzm jest liryzmem plastikowej gerbery.