Poranki są najgorsze dla ludzi dotkniętych depresją.
Poranki są najgorsze dla ludzi dotkniętych depresją.
Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę, musisz jechać naprzód.
Nic nie wymaga tak szczelnych zasłon jak życie wewnętrzne.
Wiary się nie traci - przestaje tylko niepostrzeżenie formować życie.
Przeciwności z którymi musimy się
zmierzyć często sprawiają, że stajemy
się silniejsi. A to co dziś wydaje się
stratą, jutro może okazać się zyskiem.
Narzucanie swojej woli
innych zniewala.
Dzisiejsi ludzie chcieliby pojutrzejsze życie kupić za przedwczorajszą cenę.
Te mniejsze aspiracje bez wątpienia umożliwiają lepsze przystosowanie się do życia.
Była już zresztą prawie wolna - ale jeszcze niezupełnie, jeszcze nie wtedy.
Kto jest zmęczony sobą, ten męczy bliźnich, oni zaś męczą jego.
I moim zdaniem wzrost dla samego wzrostu to logika komórki rakowej.