
Ze wszystkich dróg zawsze wybieraj najtrudniejszą.
Ze wszystkich dróg zawsze wybieraj najtrudniejszą.
Kiedy miałem 5 lat, moja mama zawsze mi mówiła, że szczęście jest kluczem do prawdziwego życia. Gdy poszedłem do szkoły, spytali mnie kim chcę być jak dorosnę. Odpowiedziałem, że chcę być szczęśliwy. Powiedzieli mi, że nie zrozumiałem pytania. Ja im powiedziałem, że nie rozumieją życia.
Zestarzałem się. Straciłem odwagę.
Człowiek mógłby żyć samotnie przez całe życie. Ale, chociaż sam mógłby wykopać swój grób, musi mieć kogoś, kto go pochowa.
Czy od śmieszności do podniecenia jest tylko mały krok?
Nie ma niczego, co mógłbym nazwać 'sensem życia'. Sens jest w chwili. Pewnie, że warto jest stworzyć sobie jakieś cele, jakieś marzenia. Ale one się zmieniają. Żyjemy tu i teraz, nie ma sensu zatruwać sobie życia przeszłością lub przyszłością.
Dla pilnego tydzień ma siedem "dzisiaj", dla leniwego - siedem "jutro".
Właśnie to lubię w zdjęciach - pozwalają uchwycić i przeżyć raz jeszcze szczęśliwe chwile.
Mam wrażenie, że poranki klaszczą. Żeby mnie obudzić.
Jak możecie siedzieć nad pergaminami jak kura na jajach, gdy wasi bracia umierają z głodu.
Nigdy nie jesteśmy za starzy na to, by nas obrażać.