Czy udało mi się zasadzić chociaż jedną roślinkę radości na ...
Czy udało mi się zasadzić chociaż jedną roślinkę radości na pustyni twojej samotności?
Ciche pozwolenie w obliczu tyrani jest nie lepsze niż zgodzenie się wprost.
Masz więcej nazwisk niż kot pcheł.
Woda wdziera się tylko do dziurawej łodzi.
Tak łatwo można zniszczyć, to co układało się przez lata. Ludzie odchodzą w mgnieniu oka,
i chociaż wywołują mnóstwo bólu gdy odchodzą, wspomnienia zostaną zawsze, nawet jeśli bardzo będziemy chcieli o nich zapomnieć.
Judaizm i chrześcijaństwo są wiecznymi cyferblatami pod wskazówkami tygodni i lat nieustannie odnawiającego się czasu.
Gdybym tak mogła po prostu zamknąć się w domu! Z książkami i telewizorem!
Opowieści. One czaiły się na każdym rogu. Skrzyżowaniu. Placu. Uderzały znienacka.
Cieszę się kiedy mnie obgadujesz. To miło, że jesteś tak zainteresowany moją osobą, że musisz się tym z kimś podzielić :)
Strach, strach, strach! Życie to dyktatura obezwładniającego strachu, cień gilotyny.
Bo roboty są tak zaprogramowane, że mają w sobie więcej współczucia niż ludzie.