Lotników zawsze łączyła specyficzna więź, niezrozumiała dla nikogo spoza ich ...
Lotników zawsze łączyła specyficzna więź, niezrozumiała dla nikogo spoza ich kręgu.
Skoro już musi być sam, to uczyni z samotności swoją tarczę.
Odpierwiastkuj się ode mnie ty ilorazie nieparzysty bo jak cię zalgorytmuje to ci zbiór zębów wyjdzie poza nawias.
To, co wiemy, można porównać do zapałki płonącej w mrokach wieczności.
Ciężko pogodzić się z odejściem osób, które pozostawiły po sobie tyle pięknych wspomnień.
Czym jest człowiek? Pyłem z gwiazd? Bzdura! Człowiek to niewłaściwie zinterpretowany Bóg. Człowiek to alfabet, z którego Bóg nie nauczył się jeszcze nigdy czytać. Człowiek to absurd, ale absurd genialny.
Towarzysz niedoli nie jest dobrym kompanem – jest zaledwie towarzyszem w cierpieniu.
Najwykwintniejsze przyjemności są zawsze niespodziewane.
Pomyśl, jaki świat byłby piękny, gdyby ludzie spotykali się w odpowiednich momentach życia. A nie o parę lat i zdarzeń za późno, za wcześnie. Gdyby mówili to, o czym tak zaciekle milczą. Ile nocy byłoby przespanych, ile serc nie aż tak pustych.
To podstawowa prawda o ludzkiej naturze,
że wszyscy kłamią. Jedyną zmienną jest to,
o czym. Mówienie ludziom, że umierają,
pozwala zobaczyć, co jest dla nich najważniejsze. Dowiadujecie się,
na czym im zależy. Za co gotowi
są umrzeć. Za co są gotowi kłamać.
Tajemnice trzeba rozwiązywać, zobaczywszy, co jest w środku.