Kiedy wszystko traci sens, najlepszym lekarstwem na marazm jest muzyka.
Kiedy wszystko traci sens, najlepszym
lekarstwem na marazm jest muzyka.
Ludzie rzadko zdają sobie
sprawę, że kiedy ich usta kłamią,
ich oczy cały czas mówią prawdę.
Rzeczy utracone nie żyją - lezą w ziemi i fruną w powietrzu, bez grobowców.
Nigdy jednak nie można poznać ludzi patrząc na ich powierzchowność.
Czy ujmiemy w ręce świat niespławiony w krwi aż do krańca?
A praktyka, jak wiadomo, jest najlepszym kryterium prawdy.
Ale ja nie jestem już tym dawnym mną –
czuję, że się zmieniłem.
Nie czas na to (…). Tej wiosny nie czas na radość.
Trzeba wyzwolić się ze strachu bogów i śmierci.
Nie ma innej drogi by odnaleźć siebie jak ta, żeby choć raz całkiem się od siebie uwolnić.
Śmierć jest uniwersalnym lekiem stosowanym przez Naturę we wszelkich dolegliwościach.