
Nie ma rzeczy nie do rozwiązania, Nie ma rzeczy beznadziejnych. ...
Nie ma rzeczy nie do rozwiązania, Nie ma rzeczy beznadziejnych. Nie, dopóki trwa życie.
Żyjemy w świecie atomowych gigantów i moralnych dzieci. O wojnie wiemy więcej
niż o pokoju, o zabijaniu więcej niż o życiu.
Najtrudniejsza rzecz w życiu, to nauczyć się, które mosty przekraczać, a które palić.
Człowiek nie jest stworzony aby żył sam, ale żeby był usłużny drugim.
Wydaje mi się, że życie polega na tym, żeby zawsze znaleźć czas nawet, gdy go kompletnie nie ma, żeby tak najzwyczajniej usiąść z kubkiem herbaty albo kawy i poczytać dobrą książkę, i powiedzieć: to była dobra książka! Popatrzeć na kogoś z zachwytem i nie bać się powiedzieć pewnych rzeczy. Żyje się tylko raz.
Lepiej chyba pójść choćby kawałek dobrą drogą, niż zajść daleko, lecz źle.
Sumienie nie powstrzymuje grzechów, przeszkadza tylko cieszyć się nimi.
Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam duszy?
Marzę o cofnięciu czasu.Chciałabym wrócić na pewne rozstaje dróg w swoim życiu, jeszcze raz przeczytać uważnie napisy na drogowskazach i pójść w innym kierunku.
Kiedy ma się osiemdziesiąt lat, nowe rzeczy się nie zdarzają, wszystkie dzieją się po raz kolejny.
Życie człowieka nigdy nie jest dla niego zwyczajne – odparł Bajarz. – A jeśli tak twierdzi, jest to historia z rodzaju tych, których nigdy nie opowiadam.