
(Należy...) boleć nad występkiem, a cieszyć się z napomnienia.
(Należy...) boleć nad występkiem, a cieszyć się z napomnienia.
Ten, kto znalazł, śpi z otwartymi oczami.
Nie ma niczego takiego,co byłoby nirwaną, jest tylko słowo nirwana.
Tak właśnie o tym mówiła: "niekoniecznie całkowite unicestwienie".
Próżne głupiemu mądre porady.
Albowiem według wiary, a nie dzięki widzeniu postępujemy.
Odeszła, brnąc przez gruzy swoich planów.
Życie jest jak teatr, tylko nie mamy próby generalnej. Dlatego śpiewaj, radosnie tańcz, śmiej się i żyj pełną pęką każdą minutę swojego życia, zanim zasłona opadnie i spektakl się skończy bez bisu.
To tak, jakby bilans istnienia ujawnił, że jeszcze się nie urodziłem.
Bo we wszystkim jest Twoje nieśmiertelne tchnienie.Dlatego nieznacznie karzesz upadających i strofujesz,przypominając, w czym grzeszą.
Życie to nie dni, które minęły, ale te, które zapamiętaliśmy. Istnieje tylko tyle życia, ile w nas samych zachowało się wspomnień.