O, jakże często do snu kołyszę wzburzoną krew.
O, jakże często do snu kołyszę wzburzoną krew.
Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy,
że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie,
jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
Męczymy się tylko kilkadziesiąt lat, a każą nam odpoczywać wiecznie.
Dobrzy to ci, którzy zadowalają się marzeniem o tym, co źli rzeczywiście robią.
Broń swojego entuzjazmu przez sceptycyzmem innych.
Co cię obchodzi, co mówią obcy ludzie, jeśli sama czujesz się szczęśliwa ? To twoje życie. Tylko ty zapłacisz za swoje błędy i tylko ty zyskasz na swoich trafnych decyzjach. Pamiętaj o tym.
List się nie rumieni.
Jutro nastąpi szybciej niż się tego spodziewa.
Lalalalala! Jeśli nie będę słyszała, co on mówi, to ta rzecz się nie stanie.
Owinęłam folią bąbelkową brutalną rzeczywistość, jaką przedstawiały słowa.
Czasami odchodzimy tylko po to,
żeby sprawdzić, czy ktoś za nami pójdzie...
Najgorsze jest rozczarowanie, kiedy
odwracasz się, a za Tobą nikogo nie ma.