
Nie czuła strachu, a raczej irytację, że znowu okazała się ...
Nie czuła strachu, a raczej irytację, że znowu okazała się zabawką w rękach przeznaczenia.
Ludzie są jak pistacje. Jedni otwarci, drudzy zamknięci i trudni do rozgryzienie, a inni po prostu puści.
Wcześniej czy później wszyscy musimy stanąć przed wyborem. Poświęcić jedno, aby zyskać coś innego. W takich chwilach najważniejsze jest nie żałować tego, co tracimy. Bo jakkolwiek wielki będzie ból straty, jest to uzasadniona cena, jaką trzeba zapłacić za dokonany wybór...
Dopiero w nieszczęściu poznajemy naprawdę samego siebie.
Czasami płaczesz, mimo że ktoś, kogo kochałaś, odszedł dawno temu.
Nie myślimy - jesteśmy milczeni.
Być może każdy twój oddech jest ostatnim tchnieniem kogoś innego.
Bo przyjaciel to członek rodziny, którego sam sobie wybrałeś!
Diagnoza ludzkości - tragizm nawracający.
Byłem ty, kim ty jesteś, ty będziesz tym, czy ja jestem.
Jest blada, tajemnicza, jak lilia pływająca pod powierzchnią wody, pomyślał.