Żyję w świecie, który jeszcze karmi się systemami, ideami, doktrynami, ...
Żyję w świecie, który jeszcze karmi się systemami, ideami, doktrynami, ale symptomy niestrawności
są coraz wyraźniejsze, pacjent już dostał czkawki.
Żyję według zasady: ''Daj z siebie wszystko albo wracaj do domu''. I tak ze wszystkim. Albo daję z siebie tyle ile mogę, albo nawet nie zaczynam. Zarówno w związkach jak i w sporcie, stosuje to dosłownie do wszystkiego. Tak już żyję, Taki jestem.
Zawsze uważałem, że w piekle musi być mróz.
Kiedy się spieszysz, nic nie widzisz, nic nie przeżywasz, niczego nie doświadczasz, nie myślisz! Szybkie tempo wysusza najgłębsze warstwy twojej duszy, stępia twoją wrażliwość, wyjaławia cię i odczłowiecza.-Ryszard Kapuściński (Lapidarium V)
Ad patres(udać się) do ojców;umrzeć.
Nie urodziłem się po to, aby ktoś mnie zniewalał!
Nic, co ma wartość, nie przychodzi bez walki.
Nikt nie lubi zabijać, ale jest rozkaz i koniec. Nie było tu metafizycznych rozterek.
Radośnieśmy życie przyjęli i śmierć przyjmiemy radośnie.
Futro jest cmentarzem. Kobieta nie powinna nosić na sobie cmentarza.
Rzadko kiedy czasy są surowsze niż ludzie.