Nic nie jest warte życia...
Nic nie jest warte życia...
Aby być niewierzącym, można być także powierzchownym i wierzyć płytkim hasłom. Aby być wierzącym, trzeba myśleć.
Nigdy jednak nie można poznać ludzi patrząc na ich powierzchowność.
Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę, musisz się poruszać.
Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy. Z tej przyczyny zrodziliśmy się bez wprawy i pomrzemy bez rutyny.
Żeby wreszcie zdarzyło się w Twoim życiu coś, co sprawi, że przestaniesz być tak cholernie smutna.
Na górze róże, fiołki na dole jak mi się nie chce, o ja pie*dolę. Róż jest wiele, fiolków nie mało. Czy ci się ku*wa kiedykolwiek chciało?
Trzeba wielkiej odwagi, by przeżyć jakoś życie.
Dobrzy ludzie ostrzegają, żeby uważać na marzenia, bo jeszcze się spełnią.
Ciężar staje się lżejszy, jeśli go z kimś dzielisz.
Ale wszystko, co dobre, ma swój koniec, często koniec smutny żałosny zły.