Płyńcie albo pójdzcie na dno. Nikt nigdy nie wyświadczy wam ...
Płyńcie albo pójdzcie na dno. Nikt nigdy nie wyświadczy wam żadnej przysługi.
Taki delikatny, co go to nie dotknij lubi czasem innych podręczyć.
Odcinanie się od pewnych osób w życiu wcale nie oznacza, że ich nienawidzisz. Oznacza to tylko tyle, że szanujesz samego siebie.
Bo ja się wtedy nawet starałam pilnować, żeby nie zajść w złudzeniach za daleko, żeby w pewnym momencie nie dostać po głowie. No i przede wszystkim starałam się “na nas” nic nie budować. To miała być zupełnie nieżyciowa historia.
Nie każda osoba, którą kochasz, zostanie przy tobie. Nie każda osoba, której zaufasz, będzie wobec ciebie lojalna. Niektóre osoby spotyka się tylko po to, żeby nauczyć się, kogo lepiej omijać
Jeżeli zaczniesz się
przejmować porażkami, rozpadniesz się na kawałki.
Zmartwienie, to nie trzeba mu drzwi otwierać, ono samo przez okno wejdzie.
Obcowanie z ludźmi nakłania do samoobserwacji.
Kości zostały rzucone.
Warunkiem przemiany jest wytrwałość.
Dwadzieścia lat później będziesz bardziej rozczarowany rzeczami, których nie zrobiłeś, niż tymi, które zrobiłeś. Więc odrzuć cumy. Opłyń bezpieczny port. Złap w swoje żagle wiatry. Zbadaj. Śnij. Odkrywaj.