Jedyną rzeczą gorszą od tego, że o nas mówią, jest ...
Jedyną rzeczą gorszą od tego, że o nas mówią, jest to, że o nas nie mówią.
Tylko nogami fikać i zęby szczerzyć? A książki to nie łaska?
Dum spiro, sperodopóki oddycham, nie tracę nadziei.
Nie możemy czuć się odpowiedzialni za to,
czego nie jesteśmy w stanie zrobić.
Dobrze jest bać się tego, co najgorsze; to co mniej złe ułoży się samo.
Lepiej, żeby kobiety obracały igłą niż językiem.
Życie to nie teatr, gdzie wszyscy aktorzy po skończonym przedstawieniu wracają do domów. W życiu naprawdę grasz o wszystko.
Jak teraz myślę o życiu, sergeancie, wydaje mi się ono rzeką. Jak rzeką jest płynne, zmiennicze, toczy się własnym, niezmiennym rytmem i nie da się go zatrzymać, przerwać, odwrócić. Jak rzekę, można je przekroczyć, przepłynąć, ominąć, ale nie da się go podporządkować swoim ambicjom.
Może rzeczywiście dopiero po ciężkim kryzysie człowiek poznaje siebie naprawdę, może trzeba dostać w kość, żeby zrozumieć, czego właściwie chce się od życia.
Pisanie dziennika jest chorobą.
Pieniądz robi pieniądz. Pieniądze zarabia się zawsze rękami najsłabszych.