Mój Pegaz się trochę zagalopował.
Mój Pegaz się trochę zagalopował.
Tylko ty, śmierci, możesz uleczyć zło, na które nie ma lekarstwa.
Las stanął w wielkiej ciszy, jakby słuchał tych jej słów ostatnich pożegnania, jakby dziwił się w milczeniu, że może ktoś, co się w nim urodził i wychował, co żył z nim jednym uczuciem, co tyle łez w jego objęciach wylał, tyle przemarzył w jego ciszy - żegnać się i odejść - na zawsze; szukać lepszej doli i przyjaciół szczerszych.
Kotom bez trudu udaje się
to, co nie jest dane człowiekowi:
iść przez życie nie czyniąc hałasu.
Nie wszystko w życiu da się zaplanować. Wielkie rzeczy zdarzają się niespodziewanie, w najmniej oczekiwanym momencie
Itself...
But horny
happy...
Sama...
Ale zajebiście
szczęśliwa...
Gdy lud nie ma głosu poznaje się to nawet przy śpiewaniu hymnu.
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Często przyjacielu,
narzędzia piekła prawdę nam podają,
Aby w nas zgubne potem sieci wplątać;
Łudzą duszę pozorem słuszności,
Aby nas zepchnąć w przepaść następstw.
Życie zredukowane do życia. Do walki o życie.
Prawda jest tak, że każdy z nas jest pozostawiony sam sobie i bezradny...
Więc zdarzają się jakieś katastrofy nieszczęścia i tragedie. Żyjemy w świecie szarpanym gwałtownymi wichrami,
pełnym atakujących pasożytów.