Jeżeli zwariowałem, nie mam nic przeciwko temu.
Jeżeli zwariowałem, nie mam nic przeciwko temu.
W ostatecznym rozrachunku motywy się nie liczą, czyż nie? Tylko rezultaty.
Zabij mnie. Jeśli kiedykolwiek byłeś moim przyjacielem, zabij mnie.
Pamięć żarła mu duszę niczym potworna choroba.
Może rzeczywiście dopiero po ciężkim kryzysie człowiek poznaje siebie naprawdę, może trzeba dostać w kość, żeby zrozumieć, czego właściwie chce się od życia.
(...) a jeśli kiedyś znika ktoś, kto nas zna, tracimy jakąś wersję samych siebie.
Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę, trzeba się poruszać.
Dla człowieka, który spełnił swoje naturalne obowiązki, śmierć jest tak naturalna i mile widziana jak sen.
Nie możemy wybrać jak umrzemy, czy czego nie zrobimy, ale możemy zdecydować jak będziemy żyć. Teraz jest właściwy czas i właściwe miejsce.
Life is the art of drawing sufficient conclusionsfrom insufficient premisesżycie to wyciąganie właściwych wnioskówz niewystarczających przesłanek.
Dlaczego nie karać złodziei czasu?