Czym byłoby życie bez nadziei? Iskrą odrywającą się od rozpalonego ...
Czym byłoby życie bez nadziei? Iskrą odrywającą
się od rozpalonego węgla i gasnącą natychmiast.
Ufałeś jej, a ona cię zdradziła. Po czymś takim długo się liże rany.
Są ludzie, którzy mówią,że najnudniejszym dniem tygodnia jest niedziela - tak przywykli do swego codziennego kieratu.
Pies umie umrzeć bez zaskoczenia.
Nie trać nigdy cierpliwości - to jest ostatni klucz, który otwiera drzwi.
Gdy koło fortuny wynosi kogoś na szczyt, droga potem wiedzie tylko w jedną stronę.
Proste i jasne argumenty są stokroć silniejsze od wspaniałych, ale bezcielesnych abstrakcji.
Dość się weseli serce, gdy daje i sobą się dzieli.
Marzeń zaś odczytać nie sposób.
Nie ma gorszego zła od pięknych słów, które kłamią. -Ajschylos
To jedna z rzeczy, do których będziesz musiał w związku ze mną przywyknąć: gdziekolwiek jadę, zabieram ze sobą całe moje życie.