
Miłość usprawiedliwia... narcyzm. (...) Miłość wymaga narcyzmu.
Miłość usprawiedliwia... narcyzm. (...) Miłość wymaga narcyzmu.
Czekam, aż coś się wydarzy,
i nawet nie wiem, z której
części mojego życia nadejdzie.
Broń swojego entuzjazmu przez sceptycyzmem innych.
Nie bądź zbyt surowy dla siebie. To co dzisiaj jest owocem twojego życia, to nasienie, które zasiałeś kiedyś.
Kiedy ktoś na okrągło Cię rani, pomyśl o nim jak o papierze ściernym. Może Cię podrapać i lekko zranić, ale w końcu Ty będziesz obrobiony i wypolerowany, a on stanie się bezużyteczny!
Najlepszym sposobem by kogoś uciszyć, jest pozwolić mu mówić.
Bo czas żadnych ran nie leczy. Czas może tylko uczy nas rozsądniej obchodzić się z bólem, jakoś bandażować te rany. Żyć z nimi i tyle.
Trzeba twardo stąpać po ziemi, aby dojść do nieba.
Przeznaczenie walczy o przywrócenie kształtu, jaki miało posiadać.
Jestem tolerancyjny, ale bywa, że różne rzeczy mnie irytują. Uważam, że dobrze jest od czasu do czasu wyrzucić z siebie nagromadzone złości, pretensje – dla higieny i komfortu psychicznego. Nie można być wyłącznie dobrze wychowanym, zdystansowanym, akceptującym. (Andrzej Chyra)
Jesteśmy pielgrzymami a nie osadnikami.