
Ja nie zadyndałem, zawsze wolałem zasypiać niż umierać.
Ja nie zadyndałem, zawsze wolałem zasypiać niż umierać.
Czy żelazo jest pewne, gdzie leży magnes?
Życie to nie oczekiwanie, aż burza minie, lecz nauczenie się, jak tańczyć podczas deszczu.
Nasze marzenia nie potrzebują latawców by wzbić się w niebo.
Niczego nie potrzebowała. Chciała zapaść się w nicość i odpłynąć. Zapomnieć.
Ech, kurwa to, nie życie...
Kolory były z telewizji i światło świata przepadało w nich bez śladu.
Przebaczenie ma sens tylko wtedy, gdy potrafimy je przyjąć.
Lepiej jest chcieć to, co się ma, niż mieć to, co się chce, bo to, co im mniej odpowiada naszym pragnieniom, tym jest dla nas cenniejsze.
Nieznośna polaryzacja. Obcość-bliskość nie do pogodzenia ze sobą.
Nie każdy może mieć psa. Niektórzy zasługują tylko na stary odkurzacz...