
Nie można się opierać własnej naturze.
Nie można się opierać własnej naturze.
Od jakiegoś czasu zauważyłam, że się duszę. Najpierw tylko we wtorki, potem
co drugi dzień, a teraz ciągle, nawet w niedzielę. Ja potrzebuję przeciągu, szerokiej skali, czynów ogromnych.
Wie pan, nawet fuck nie znaczy już dzisiaj tego, co kiedyś. Szkoda w zasadzie.
Opuszczam to życie nie jak się opuszcza własny dom lecz gospodę.
Czasem wystarczy powiedzieć głośno, że się czegoś nienawidzi, i usłyszeć, że ktoś się z nami zgadza, aby poczuć się lepiej nawet w najgorszej sytuacji.
Smutek jest zębatą istotą i powraca, kiedy tylko wypowie się szeptem jego imię.
Lekarz leczy chorobę, a zabija pacjenta.
Czasy się zmieniają.
Tylko od życia można się życia nauczyć i żadna pedagogika tej nauki nie zastąpi. Jedynie żyjąc, człowiek uczy się żyć, a każdy, kto się rodzi, musi tę naukę zaczynać od ABC.
Wszystko, czemu nie dano wiary, jest tylko zwykłą ozdobą.
Temu odległemu aniołowi, tam w górze, który mi towarzyszy...