Słabość jest podwójnie słaba, gdy nachodzi człowieka po raz pierwszy.
Słabość jest podwójnie słaba, gdy nachodzi człowieka po raz pierwszy.
A McMurphy pokłada się ze śmiechu. Śmieje się, ze wszystkiego. Bo wie, że trzeba się śmiać ze wszystkiego, co boli, aby zachować równowagę
i nie dać się zwariować. Wie, że nie ma nic bez bólu; nie pozwala,
by zawarty w tym komizm został przysłonięty przez ból, tak samo jak nigdy by nie pozwolił,
żeby ból został przysłonięty
przez komizm.
I umarła...
Teraz uwolnij się od własnego cienia, jeśli masz odwagę.
I widział niebiańskie światło. Które odwzajemniało jego spojrzenie.
Nigdy się nie docenia stuffu, który przychodzi nam za łatwo.
Zawsze można coś zmienić.
Nawet jeśli wydaje się to niemożliwe.
Czy nie lepiej byłoby, zamiast tępić zło, szerzyć dobro?
Ludzie się nie zmieniają. Jeśli myślisz, że dana osoba zmieni się ze względu na ciebie, to jesteś głęboko w błędzie! Może założyć tylko maskę, w której chcesz go zobaczyć... I uwierz mi, prędzej czy później ją zdejmie.
Każda śmierć, która dotyka nas dzisiaj, stawia przed naszymi oczami wczorajsze życie.
O, chciałabym lubić to, co lubią inni.