Normalność nie jest kwestią statystyki.
Normalność nie jest kwestią statystyki.
Gdy za dużo murarzy, dom staje się krzywy.
Za dużo chcemy ogarnąć rozumem. Powinniśmy pamiętać o sercu.
Są rzeczy, które możemy zmienić,
i takie, na które nie mamy wpływu.
Rycerz, póki żyje, nie poddaje się!
...czasem słowa nie mieszczą w sobie uczuć, które próbujemy w nie wlać.
Jak strumienie i rośliny, dusze także potrzebują
deszczu, ale deszczu innego rodzaju: nadziei,
wiary, sensu istnienia. Gdy tego brak, wszystko
w duszy umiera, choć ciało nadal funkcjonuje.
Można wtedy powiedzieć:
„W tym ciele żył kiedyś człowiek”.
Było jej tylko przykro, że dziwny splot wydarzeń odmienił jej serce i że uczucie, które się w nim zalęgło, musiało zostać zduszone przez absurdalny wybryk losu.
Żołnierz musi ginąć, lecz śmiercią swą żywi naród, który go wydał.
Niewiara może przetrwać więcej niż wiara, bo żywi się zmysłami.
[...] tragedia nie jest karą lecz wyzwaniem.