Zwykle, zanim życie wręczy nam swoje najwspanialsze prezenty, owija je ...
Zwykle, zanim życie wręczy nam swoje najwspanialsze prezenty, owija je starannie w największe przeciwności losu.
Żywot chwali się po śmierci, jak dzień po zachodzie słońca.
Już po przysiędze przed ołtarzem mój mąż powiedział: "Ojej! Co ja zrobiłem?!
Ach jak ciężko wspominać.
Kłamstwa nie przynoszą nic dobrego i tylko pozbawiają sił.
Chrystus to jest najgorsze w tobie. Czeka, aż mu przebaczysz.
W tej chwili dotarło do mnie, że
najokrutniejsze słowa na świecie
składają się na zwrot: ,,Gdyby tylko...".
Kolory były z telewizji i światło świata przepadało w nich bez śladu.
Są godziny, które liczą się podwójnie,
i lata niewarte jednego dnia.
Głodny jestem jak smok. Nakarm mnie, kobieto.
Każdy los, w którym widać krzyż, staje się łaską.