Kto ratuje jedno życie, ten jakby ratował cały świat.
Kto ratuje jedno życie, ten jakby ratował cały świat.
Byłeś mi bożyszczem, o tłumie!
(...) w chwili słabości niektórzy wolą stać się wierzący niż silni.
Mowa madziarska nie była ludzka. Była ogniem, siarką i papryką.
W drodze do uczynków, o których nawet
nie wiedzieli, że noszą je w sobie.
Ludzie przychodzą, ludzie odchodzą. Wiemy o tym, ale za każdym razem, gdy się to zdarza, jesteśmy zaskoczeni. To jedyna rzecz w naszej egzystencji, której możemy być pewni, ale często łamie nam serce.
To, co w życiu doczesnym najcenniejsze, może okazać się bez znaczenia dla życia wiecznego.
-Wie pan, któregoś dnia budzi się pan rano i uświadamia sobie nagle, że wszystkie pociągi już odjechały.
-Zawsze jest jakiś pociąg, do którego jeszcze można wsiąść. Zawsze.
Życie to skok na bungee, ale bez liny - i bez dna.
(Należy...) boleć nad występkiem, a cieszyć się z napomnienia.
Zawsze głęboko żałujemy tych rzeczy, których nigdy nie zrobiliśmy.