
Strach, strach, strach! Życie to dyktatura obezwładniającego strachu, cień gilotyny.
Strach, strach, strach! Życie to dyktatura obezwładniającego strachu, cień gilotyny.
Kto prosi, żeby mu ogolić brodę, nie gniewa się na zadrapanie.
Oszczędzaj łez swoim dzieciom,aby miały czym płakać nad twoją trumną.
Mam świadomość, że wszystko, co wydarza się między nami, jest inne, niżbyś chciał, ale czasem tak się dzieje, tak w życiu bywa, że ludzie chcieliby zrobić ze sobą wszystko, a tylko rozmawiają.
Właściwe stosunki z ludźmi to:gorliwość, ciekawość życia,uczenie się od każdego,kto coś wie i umie.
Wbrew potocznemu mniemaniu cierpienia przywiązują nas, przygważdżają do życia: są to nasze cierpienia, pochlebia nam możność ich wytrzymywania, zaświadczają one o naszym statusie bytów, nie zaś widm. A tak gwałtowna jest duma z cierpienia, że przewyższa ją tylko duma z cierpień już doznanych.
Niedoskonałości sprawiają, że rzeczy są bardziej interesujące.
W chwilach w których na ciebie patrzyłam, twoje oczy były zupełnie bez wyrazu.
Śmierci boją się najwięcej ci, których życie posiada najmniejszą wartość.
Nikt nie może cię poniżyć bez twojej zgody.
Czy sądzicie, że dobrze odegrałem swoją rolę w tej życiowej farsie?