Obyś trafił do nieba pół godziny przed tym, nim diabeł ...
Obyś trafił do nieba pół godziny przed tym, nim diabeł dowie się o twojej śmierci.
Gdy się człowiek ukrywa i jest osaczony, moralne hamulce puszczają.
Co do szczęścia to ma ono tylko tę użyteczność, że czyni możliwym nieszczęście.
Kiedy uczciwie żyjesz, nie dbaj o słowa złych ludzi.
Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć.
Pytanie: "jak późno już" należy do repertuaru naszego codziennego życia. Często stawiamy je sobie sami; czasem - na przykład z racji urodzin czy zakończenia roku - stawiają nam inni.
W chwili, w której umiera w nas dziecko, zaczyna się starość.
Sztuką jest pasować do reszty, stojąc z boku.
Człowieka omija w życiu zbyt wiele przyjemności, jeśli ciągle stara się tylko za wszelką cenę przestrzegać każdej zasady.
Czasami na kłamstwach można polegać bardziej niż na prawdzie.
Myślę, że najgorsze, co może kogoś spotkać, to przegapienie swojego życia. Niewykorzystanie szansy na zrealizowanie swoich pragnień, na odnalezienie sensu i wreszcie - na poznanie i pokochanie siebie samego. Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno, spojrzeć na swoje życie i uświadomić sobie, że - z głupoty, lenistwa czy tchórzostwa - nie poszło się drogami, którymi chciało się iść.