Przyszedłeś za późno. Twoje dzieciństwo skończyło się.
Przyszedłeś za późno. Twoje dzieciństwo skończyło się.
Praca nie jest cnotą, lecz warunkiem cnotliwego życia.
Miasto było z papieru, ale nie wspomnienia.
Gdy ktoś przestaje mieć łazienkę, czyste łóżko i bieżącą wodę, szybko się degraduje.
Nieznośna polaryzacja. Obcość-bliskość nie do pogodzenia ze sobą.
Ocknęła się po raz kolejny z koszmarnego snu, tylko po to, by stwierdzić, że rzeczywistość również jest koszmarem.
To nie są czasy, w których można żyć. W tych czasach można tylko umrzeć.
(...) miała pociągła, sympatyczną twarz owcy.
Pamięć żarła mu duszę niczym potworna choroba.
Wiem, że nawet tego nie wiem iż nic nie wiem.
Z czasem samotność głęboko wnika w ciebie i już nie chce stamtąd odejść.