Klnę, bo boli. Płaczę, bo nie daję już sobie rady.
Klnę, bo boli. Płaczę, bo nie daję już sobie rady.
Bogactwo jest produktem pracy.
Ukochanie i odczucie idei bardziej ją wcieli w życie niż najokrutniejsze regulaminy.
Pewne drzwi trzeba zamknąć.
Nie ze względu na dumę czy złość.
Po prostu prowadzą donikąd.
Chciałem powiedzieć światu tylko jedno słowo. Ponieważ nie potrafiłem tego, stałem się pisarzem.
Miał sumienie jak kalkulator, im bardziej mnie stłukł, tym droższy prezent dostawałam.
Już? Tak prędko? Co to było?Coś strwonione? Pierzchło skrycie?Czy nie młodość swą przeżyło?Ach, więc to już było... życie?
Nie ganiaj za ludźmi, bądź sobą, rób swoje i pracuj
ciężko. Odpowiedni ludzie - ci, którzy naprawdę
pasują do Twojego życia pojawią się sami i zostaną.
Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać
równowagę musisz się poruszać naprzód.
Tak pracować, jakby się miało żyć wiecznie.Tak żyć, jakby trzeba było jutro umierać.
Nie składaj obietnic, jeśli nie jesteś pewny,
czy zamierzasz ich dotrzymać.