Nie lubię jak ktoś kłamie. Jak nie dotrzymuje słowa, jak ...
Nie lubię jak ktoś kłamie. Jak nie dotrzymuje słowa, jak zawodzi. Nie lubię jak się zaczynam pozytywnie nastawiać po to, by za chwilę stwierdzić, że każda historia kończy się tak samo...
Nieprawdą jest, że ludzi zdrowi, silni, z natury nieułomni umierają z cierpień moralnych.
O zmarłych należy tylko mówić dobrze,albo nie mówić nic.
Ożenić się, to jest pozbyć się połowy swoich prawi podwoić w zamian swoje obowiązki.
Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz.
Raz w życiu pomyliły mi się kroki
i od tego czasu chodzę krzywo.
Jestem zmęczony, szefie. Zmęczony
wędrówką, samotnie jak jaskółka w deszczu.
Zmęczony tym, że nigdy nie miałem przyjaciela,
żeby powiedział mi skąd, gdzie i dlaczego idziemy.
Głównie zmęczony tym, jacy ludzie są dla siebie.
Zmęczony jestem bólem na świecie, który czuję i
słyszę... Codziennie... Za dużo tego. To tak, jakbym
miał w głowie kawałki szkła. Przez cały czas.
Przez chwilę tego nie czułem, a potem poczułem.
Wszyscy producenci kreują potrzeby konsumentów, żeby móc je zaspokajać.
(…) nie powinno tak być. Czy trzeba zapominać stare znajomości i dawne dni?
Ludzie zbyt dużo mówią, próbując zagłuszyć pustkę w sobie i w swoim życiu.