Idź przez życie z podniesionym czołem, a nie z zadartym ...
Idź przez życie z podniesionym czołem, a nie z zadartym nosem…
Dawno temu wiedziałem na pewno, co jest słuszne, a co nie.
Życie jest absurdem. Większość z nas nie zauważa absurdu, inni – nieliczni – potrafią go oswoić i zaakceptować.
Życie jest jak teatr, tylko bez prób. Dlatego śpiewaj, śmiej się, tańcz, płacz i żyj intensywnie każdego dnia swojego życia, zanim zapadnie ciemność i kurtyna zasłoni dzieło twojego życia.
Stracony jest każdy dzień bez uśmiechu.
Jak wszystko w życiu, morderstwo wymaga praktyki.
I co znów tego życia? Naparsteczek ledwo.
Czasami mnie to wkurza. Ta bezsilność.
Czasami czuję, że muszę, po prostu muszę coś zrobić.
Patrzyłem na nie, a na mnie patrzyła śmierć.
Nawet lojalność, nadmiernie
wykorzystywana, zużywa się.
Przepisy zwalniają z odpowiedzialności.