
Rzadko jednak zaprzątam sobie tym głowę. Co za różnica, jaka ...
Rzadko jednak zaprzątam sobie tym
głowę. Co za różnica, jaka jest prawda, przecież dzięki niej nie zdobędę jedzenia.
Jeśli gdzieś Żyd się ukrywa i przychodzą niemieccy żandarmi, pytając, czy tu
Żyd jaki nie mieszka – któż z resztką sumienia mógłby powiedzieć, że w imię szlachetnej zasady nie-kłamania trzeba wydać człowieka katom na pewną śmierć?
Celem życia człowieka jest wędrówka do Boga.
Silny człowiek sam tworzy szczęśliwy zbieg okoliczności.
Do przyszłości, czy przeszłości, do czasów,
w których myśl jest wolna, w których ludzie różnią się między sobą i nie żyją samotnie.
Do czasów, w których istnieje prawda.
Z epoki identyczności, z epoki samotności,
z epoki Wielkiego Brata, z epoki
dwójmyślenia pozdrawiam was!
Czasem więcej dobrego może zrobić jeden serdeczny uśmiech, dobre, życzliwe słowo, aniżeli bogaty dar pochmurnego dawcy.
Życie jest jak jazda na rowerze. Aby zachować równowagę, musisz się poruszać.
Tylko ty, śmierci, możesz uleczyć zło, na które nie ma lekarstwa.
Pesymista? Ktoś, kto uważa,że wszyscy są tacy wredni jak on, i za to ich nienawidzi.
Wiele razy trafisz na ludzi, którzy podetną ci skrzydła. Jakąkolwiek drogą nie pójdziesz, spotkasz na niej tysiące ludzi, którzy zrobią wszystko, aby wmówić ci, jak wielkim beztalenciem jesteś. Nie jesteś. Błogosław ich słowami „mam cię w dupie”.
Życie to księga ponad wszystkie księgi.Nie odczyta jej każdy, kto chce.