Nie za wszystko da się przeprosić, ale wszystko można wybaczyć. ...
Nie za wszystko da się przeprosić,
ale wszystko można wybaczyć. Nie wszystko można naprawić, ale wszystko można zacząć od nowa.
(...) pali się do tego jak świeca pod prysznicem.
Nie wiem, czy jest gdzieś limit cierpień przypadający na jednego człowieka. Podobno dostajemy ich tyle ile jesteśmy w stanie udźwignąć.
Ile razy po drodze zdarzyło mi się spotkać ludzi, którzy po prostu nie wiedzieli, co mają ze sobą zrobić, bo abstrahowali od wszystkiego, co ich otaczało. Tylko nieliczni potrafili cieszyć się chwilą, jakby była ostatnią. To oni żyli naprawdę.
Dziś jest wspaniały dzień, żeby umrzeć, nawet pierdolone słońce ma kształt trumny.
Boję się zmian, a jednocześnie mam wielką ochotę przeżyć coś nowego.
Ludzie głupieją hurtowo,
a mądrzeją detalicznie.
Życie – dożywotnia kara śmierci.
Nie urodzić się, byłoby dla człowieka najlepszym.
Trzeba być kretynem, żeby tak się wpakować w trupa i w nim utkwić!
Są tacy gruboskórnicy, którymi pogardza się bez przyjemności.