Choć raz postaw się na moim miejscu i powiedz jak ...
Choć raz postaw się na moim miejscu i powiedz jak było.
Są ludzie, którzy tak bardzo kochają życie, że niezależnie od doznanych ran i przeciwności losu, zawsze zdołają znaleźć w sobie energię, by wstać z upadku i dalej iść naprzód. Być może tajemnica tkwi w tym, że ich miłość do życia jest silniejsza niż strach przed śmiercią.
Życie ludzkie jest jak gra w kości.Jeśli nam się nie dostała do rąk ta kość, którą chcemy,trzeba się starać jak najlepiej wyzyskać tę,która nam była przez los sądzona.
Drogowskazy stoją na miejscu.
Otarł z twarzy jej łzy, na co odparła: nie wycieraj moich uczuć.
Inni nie mogą temu zaradzić.
Ty jesteś w tej luksusowej sytuacji, że możesz dokonać wyboru, czy chcesz być wariatem czy nie.
Czasem i nam zdarza się wygrać.
Wiosną łatwiej jakoś podejmować decyzje.
Życie to nie jest coś, co nam się przydarza. Życie to coś, co robimy. To coś, co budujemy. To coś, co tworzymy. Sami dla siebie. Każdego dnia. Krok po kroku. Chwila po chwili.
I ja się zakochałam tak potwornie, że np. poprosiłam go do tańca - to była piosenka "Gdy tańczę z tobą to świat się uśmiecha'' i on mi odmówił. Ja natychmiast postanowiłam popełnić samobójstwo. I pamiętam, że postanowiłam truć się gazem (...) puściłam gaz i postanowiłam pożegnać się z życiem. I wtedy moja mama zawołała "Agnieszka" czy tam "Agusiu, zupa na stole". I ja wyjęczałam umierającym głosem syreny: "Ale jaka?". I usłyszałam z kuchni: "Pomidorowa". Postanowiłam przed śmiercią jeszcze zjeść jeden posiłek i jakoś mnie ta zupa na tyle wzmocniła, że do tej pory żyję.
Boże mój! Jak wstrętna jest przeszłość i jak dużo jej jest!