...Nawet wierny pies wielokrotnie odganiany w końcu odejdzie, a cóż ...
...Nawet wierny pies wielokrotnie odganiany w końcu odejdzie, a cóż dopiero człowiek.
To, co w niej było zapowiedzią stało się kamieniem, a kochać można tylko zapowiedź.
Chętnie drugich napominamy, ale sami upomnień niechętnie słuchamy.
Życie z dnia na dzień może wydawać się fajne i romantyczne, kiedy ma się dwadzieścia lat, ale w wieku dwudziestu pięciu staje się nudne, trzydziestu przygnębiające, a czterdziestu wręcz groteskowe.
Jeśli raz zaakceptuje się szaleństwo, można się już od niego nie uwolnić.
Życie pełne jest chwil mrożących krew w żyłach.
Definiują Cię dwie rzeczy: Twoja cierpliwość, gdy nie masz nic i Twoja postawa gdy masz wszystko.
Wolność może polegać jedynie na tym, aby móc czynić to, czego się powinno chcieć, a nie być zmuszonym czynić tego, czego się nie powinno chcieć.
Byle kretyn może cieszyć się
życiem w wieku dziesięciu, dwudziestu
lat, ale kiedy człowiek ma sto lat,
kiedy już nie może się ruszać,
musi uruchomić swoją inteligencję.
Stał sie kłopotem i ikoną tej części świata.
Ten, kto wydaje wyrok, sam powinien go wykonać. Jeśli chcesz odebrać komuś życie, powinieneś spojrzeć mu w oczy i wysłuchać jego ostatnich słów. Jesteś mu to winien. Kiedy nie masz odwagi tego uczynić, skąd możesz wiedzieć, że ten człowiek zasługuje na śmierć?