
Nigdy nie baw się uczuciami drugiej osoby, bo w życiu ...
Nigdy nie baw się uczuciami drugiej osoby, bo w życiu za to kiedyś zapłacisz.
Nie istniejemy sami w sobie, lecz tylko w naszych wzajemnych odczuciach.
Tu się nie mówi: tato, nie umieraj! Tu się umiera.
Niepokoi nas nie to, co nam się przydarza, lecz nasze myśli o tym, co sie przydarza.
Nie smuć się nad tym, że ludzie nie widzą twojej prawdziwej wartości. Ważne, że Ty ją znasz. To dla ciebie życie gra na skrzypcach, a nie dla nich.
Teraz to są tylko takie miłostki niskokaloryczne.
Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie.
Wolę być wredna,
ale lojalna niż przesadnie miła, zarazem fałszywa!
Ale wieczorami samotność wsadza im paluchy pod żebra.
Czasem przychodzi taki moment w życiu że trzeba zrezygnować, zapomnieć, pójść na przód i nieważne jak cholernie by Ci zależało, jak trudne by to było po prostu trzeba odejść.
Zauważam, że im jestem starszy, tym mniej lubię mówić. Zwłaszcza że ludzie dużo mówią, ale nie rozmawiają, nie wymieniają myśli, tylko paplają. To męczące. I nie spotykają się ze sobą, tylko powtarzają: "Dobra, to jesteśmy w kontakcie". Każdy jest gdzieś w sobie. Wymieniają komunikaty.