
Każdy z nas zasługuje na wielka przygodę. Przynajmniej jedną w ...
Każdy z nas zasługuje na wielka przygodę. Przynajmniej jedną w życiu. Na moment, do którego można później wracać, mrucząc pod nosem: o tak, wtedy właśnie czułem, że żyję.
Niczego nie potrzebowała. Chciała zapaść się w nicość i odpłynąć. Zapomnieć.
Pesymista: optymista z praktyką życiową.
Sama mogę staczać swoje bitwy. To właśnie robią wybrańcy, prawda?
Nie smuć się nad tym, że ludzie nie widzą twojej prawdziwej wartości. Ważne, że Ty ją znasz. To dla ciebie życie gra na skrzypcach, a nie dla nich.
Chleb otwiera każde usta.
Nic nie trwa wiecznie, wszystko kiedyś się kończy. Kończą się filmy, książki i rozmowy. Kończą się uśmiechy i łzy. Ludzie się kończą. Bicie serca się kończy. Związki, miłości, smutki i samotności. Alkohol w butelce i paczka papierosów. I choć jesteśmy tego świadomi, zachowujemy się tak, jakbyśmy byli nieśmiertelni, jak gdyby to przemijanie wcale nas nie dotyczyło. Lubimy myśleć, że to co mamy, mamy na stałe, że nikt nam tego nie odbierze. Aż nagle, pewnego ponurego, deszczowego dnia zostajemy po prostu z niczym. I na tym kończy się nasze przemijanie. Na świadomości.
Szukaj uważnie, a znajdziesz tysiące motywów.
Życie to rzecz nieskończona. Nie ma zakończenia, tak naprawdę. Proces twórczy jest procesem odkrywania, procesem ciągłym ujawniania samego siebie. Ciemnością jest nieznane, bo nie poznaliśmy całego siebie.
Póki słońce będzie błyszczeć na niebie,
życie nigdy całkiem nie poszarzeje.
Nie zapomnij nigdy sensu twego życia.