
Czy kiedykolwiek się zastanawiałaś, ile tak naprawdę osób było dla ...
Czy kiedykolwiek się zastanawiałaś, ile tak naprawdę osób było dla Ciebie ważnych? Mam na myśli ludzi, którzy coś zmienili w Twoim życiu. Zwykle jest ich bardzo mało.
Trzeba wielkiej odwagi, by przeżyć jakoś życie.
Częściej słyszymy pouczenia niż pocieszenia.
Na tym świecie nie ma
gwarancji, są tylko okazje.
Zawsze powtarzał, że ludzie zachowują się tak, jakby byli nieśmiertelni, i to było ich zgubą.
Znajomość odpowiedzi na pytanie jest nie tym samym, co jej opanowanie.
Adresy się zapisuje, aby je zapomnieć.
Każda minuta życia, każde zdarzenie nauczyło mnie jednego: nie warto się ani przyzwyczajać, ani ufać.
Doczesność to wszystko, która upływa,
przemija — i nic się po niej nie zostaje..
„Gdybym tylko mógł wziąć roczny urlop od wszystkiego, kupić przyczepę, podróżować z tobą po całym świecie, dobrze jeść, pić i tak spać z tobą przez wszystkie noce, a rankiem wstawać powoli, dojrzeć przez okno jakiś las, spacerować wokół jeziora, położyć się w trawie, zmrużyć oczy w słońcu; tylko rok, a potem byłbym gotów wrócić i już nie prosiłbym o nic więcej dla siebie. Nie mam żadnych pretensji do życia, tylko żeby czasami zwolniło ten ucisk na szyi. Żeby tylko pozwoliło trochę żyć.”
Wszystko ma swoje złe i dobre strony. To taka tajemnica...