Czy kiedykolwiek się zastanawiałaś, ile tak naprawdę osób było dla ...
Czy kiedykolwiek się zastanawiałaś, ile tak naprawdę osób było dla Ciebie ważnych? Mam na myśli ludzi, którzy coś zmienili w Twoim życiu. Zwykle jest ich bardzo mało.
Życie to nie jest to, co przeżyliśmy, ale to, co zapamiętaliśmy i jak to zapamiętaliśmy. Tak naprawdę zawsze jesteśmy na początku, zawsze na przeddzień pełnej dojrzałości. Każda chwila jest inna od pozostałych. Nie ma dwóch jednakowych chwil. Ta jest, ta już nie ma. Tego uczymy się na starość.
Ty ordynarna kreaturo, jak śmiesz nachodzić moje biuro.
Musimy żyć. Żyć tak, by później nikogo nie musieć prosić o wybaczenie.
Znika jak cień, którego nigdy nie było.
Mam tyle historii do opowiedzenia. Niektórych z nich nawet już nie pamiętam.
Żyję w świecie, który jeszcze karmi się systemami, ideami, doktrynami, ale symptomy niestrawności
są coraz wyraźniejsze, pacjent już dostał czkawki.
Istnieją ludzie, których życie jest darem ofiarowanym nie im samym, lecz nam - ludzkości.
Nieprawdą jest, że
czas leczy wszelkie rany.
Nie leczy - rozdrapuje.
Najbardziej cenną rzeczą, jaką możesz komuś dać jest... czas – dajesz mu w ten sposób cząstkę swojego życia, której już nie odzyskasz.
Cieszę się, że już za kilka snów będziesz znów bliżej.