
Kontynuacje często zawodzą, ale tym razem stało się coś zupełnie odwrotnego. „Dalej jazda 2” nie tylko dorównuje pierwszej części, lecz w wielu momentach ją przewyższa. To ciepła, zabawna i pełna emocji opowieść, która udowadnia, że polska komedia wciąż potrafi zaskoczyć.
Sukces pierwszej części był niespodzianką
Gdy ponad rok temu do kin trafiło „Dalej jazda!”, mało kto spodziewał się frekwencyjnego hitu. W czasach, gdy na ekranach dominują młode gwiazdy i efekciarskie produkcje, film z Małgorzatą Rożniatowską i Marianem Opanią w rolach głównych wydawał się ryzykownym projektem.
Tymczasem widzowie pokochali historię o miłości, która nie zna wieku. Produkcja przyciągnęła do kin ponad pół miliona osób i szybko zyskała status jednego z najbardziej lubianych polskich tytułów ostatnich lat.
Pogrzeb, który zamienia się w wesele
Akcja „Dalej jazda 2” rozpoczyna się tuż po wydarzeniach z pierwszej części. Józiek, choć wcale nie zamierza umierać, skrupulatnie planuje własny pogrzeb. Chce, by była to stypa, jakiej wieś jeszcze nie widziała.
Los ma jednak inne plany. Przez serię zabawnych nieporozumień i tajemniczy pierścionek przygotowania do pogrzebu zaczynają przypominać… organizację wesela. Elżunia przypomina bowiem mężowi o obietnicy ślubu kościelnego, którą złożył jej lata temu.
Na drodze do realizacji planu staje nadopiekuńczy syn oraz uparty ksiądz, który nie chce udzielić sakramentu, dopóki Józiek nie pogodzi się z bratem. W tle rozwija się także uroczy romans starszego wdowca z energiczną prowadzącą lokalną kawiarnię i audycję radiową.
Aktorski duet, który kradnie film
Największą siłą filmu jest bez wątpienia duet Małgorzaty Rożniatowskiej i Mariana Opani. Ona – pełna ciepła, elegancji i uroku. On – uparty, nieco zrzędliwy, ale niezwykle sympatyczny. Razem tworzą parę, w którą trudno nie uwierzyć.
Świetnie wypada również drugi plan. Wiktor Zborowski i Maria Winiarska tworzą niezwykle uroczy wątek romantyczny, który spokojnie mógłby doczekać się własnego spin-offu. Anita Sokołowska i Mariusz Drężek ponownie bawią jako małżeństwo na skraju rozpadu, a komediowe sceny z młodszymi bohaterami wywołują salwy śmiechu.
Humor, wzruszenie i tempo bez przestojów
„Dalej jazda 2” to komedia, która trafia w punkt. Film jest naprawdę zabawny, ale nie brakuje w nim także momentów wzruszenia. Twórcy unikają taniego humoru i niezręcznych scen, stawiając na naturalność i dobre dialogi.
Duża w tym zasługa scenariusza oraz aktorów, którzy doskonale czują komediowy rytm. Historia płynie sprawnie, bez dłużyzn i niepotrzebnych przestojów, dzięki czemu seans mija zaskakująco szybko.
ZOBACZ TAKŻE: Śmierć Franki oburzyła fanów „M jak miłość”! Aktorka wyznała: „To moja wina”
Czy warto iść do kina?
Jeśli szukacie filmu, po którym wyjdziecie z kina z uśmiechem i poczuciem dobrze spędzonego czasu, „Dalej jazda 2” będzie idealnym wyborem. To produkcja pełna ciepła, humoru i pozytywnej energii.
W czasach, gdy dobre polskie komedie pojawiają się rzadko, ten tytuł jest prawdziwą niespodzianką. „Dalej jazda 2” udowadnia, że kontynuacja może być lepsza od oryginału – i że na miłość, śmiech oraz nowe początki nigdy nie jest za późno.
źródło zdjęcia: Youtube






