Groźny wirus atakuje koty. Weterynarze biją na alarm!

Groźny wirus atakuje koty. Weterynarze biją na alarm!

Właściciele kotów powinni zachować szczególną czujność. Lekarze weterynarii ostrzegają przed wyjątkowo agresywną odmianą wirusa, która może w krótkim czasie doprowadzić do dramatycznego pogorszenia stanu zdrowia zwierzęcia i stanowi realne zagrożenie dla jego życia.

Lekarze weterynarii ostrzegają właścicieli kotów przed wyjątkowo agresywną odmianą kaliciwirozy – VS-FCV. To zmutowany wariant znanego wirusa, który dotąd kojarzony był głównie z infekcjami górnych dróg oddechowych. Tym razem jednak choroba może mieć znacznie poważniejszy i dramatycznie szybki przebieg.

Czym jest VS-FCV i dlaczego jest tak niebezpieczny?

Kaliciwiroza to choroba wirusowa występująca u kotów, zwykle objawiająca się katarem, owrzodzeniami w jamie ustnej, gorączką czy osłabieniem. W przypadku wariantu VS-FCV sytuacja wygląda jednak znacznie poważniej. Wirus nie ogranicza się wyłącznie do układu oddechowego – atakuję naczynia krwionośne w wielu narządach jednocześnie, co może prowadzić do niewydolności wielonarządowej.

Choroba rozwija się bardzo szybko. Stan zwierzęcia może gwałtownie się pogorszyć nawet w ciągu dwóch–trzech dni od pojawienia się pierwszych objawów. W niektórych przypadkach dochodzi do krytycznej zapaści organizmu.

Do typowych symptomów należą: wysoka gorączka, apatia i brak apetytu, obrzęki (zwłaszcza łap i pyska), trudności w oddychaniu, gwałtowne pogorszenie ogólnego stanu zdrowia.

Eksperci przypominają, że w przypadku chorób wirusowych antybiotyki nie działają na samą przyczynę zakażenia. Mogą być stosowane jedynie pomocniczo, w razie wtórnych infekcji bakteryjnych.

Dr hab. Jerzy Ziętek z Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, lekarz weterynarii, w rozmowie z Eska wyjaśnia:

To jest taki wirus, który normalnie wywoływał problemy z układem oddechowym, tutaj jest jakby w wersji turbo. Choroby wirusowe niestety nie reagują na antybiotyki. Przebiegają z reguły bardzo szybko, angażując w to też układ odpornościowy organizmu, który powoduje na przykład burzę cytokinową, która powoduje właśnie tak silną reakcję zapalną, że doprowadza do dość szybkiej zapaści i śmierci. Więc pamiętajmy, że tutaj może być problem. No i pamiętajmy, że po prostu dlatego nie wypuszczajmy kotów 

Jak chronić kota?

Specjaliści apelują o szczególną ostrożność. Kluczowe znaczenie ma:

  • niewypuszczanie kotów na zewnątrz, zwłaszcza w rejonach, gdzie odnotowano przypadki zakażeń,
  • regularne szczepienia ochronne,
  • szybka reakcja przy pierwszych objawach choroby,
  • ograniczenie kontaktu z nieznanymi zwierzętami.

VS-FCV to przykład, jak groźne mogą być mutacje znanych wirusów. Właściciele kotów powinni zachować czujność i w razie niepokojących objawów natychmiast skontaktować się z lekarzem weterynarii.

źródło zdjęć: Canva