To już koniec zimy? Prognozy szokują – nawet 20°C!

To już koniec zimy? Prognozy szokują – nawet 20°C!

Czy to już definitywny koniec siarczystych mrozów? Wszystko wskazuje na to, że arktyczny chłód, który zdominował ostatnie tygodnie, wkrótce stanie się tylko wspomnieniem. Najnowsze analizy publikowane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy oraz serwis TwojaPogoda.pl zapowiadają wyraźny przełom. Prognozy sugerują, że już pod koniec lutego czeka nas gwałtowny skok temperatury, który może zaskoczyć nawet największych optymistów.

Ostatnie dni arktycznego chłodu

Obecnie Polska nadal znajduje się pod wpływem mroźnych mas powietrza z północy, które przyniosły temperatury spadające lokalnie nawet do –15°C. Luty 2026 zapisze się jako miesiąc wyjątkowo zimny, z warunkami rzadko obserwowanymi w ostatnich latach.

Synoptycy zwracają uwagę, że utrzymująca się blokada wyżowa zaczyna jednak słabnąć. Z zachodu nadciągają dynamiczne niże, które zmienią kierunek napływu powietrza. To właśnie ta zmiana w cyrkulacji atmosferycznej zapoczątkuje odwilż, która obejmie cały kraj.

Weekendowy przełom – początek wielkiej odwilży

Prawdziwa zmiana ma nadejść na przełomie lutego i marca.

  • Sobota (28 lutego) przyniesie pierwsze oznaki odpuszczania mrozu. Śnieg zacznie przechodzić w deszcz ze śniegiem.
  • Niedziela (1 marca) może przynieść nawet 11°C na zachodzie kraju, a w centrum i na wschodzie od 4 do 7°C.

To będzie moment, w którym zimowa aura zacznie wyraźnie ustępować. Topniejący śnieg i coraz wyższe temperatury szybko zmienią krajobraz.

Nawet 16–20°C pod koniec lutego?

Największe emocje budzą prognozy wskazujące na możliwość napływu ciepłych mas powietrza z południa Europy. Według analiz modeli meteorologicznych, w południowo-zachodniej Polsce termometry mogą pokazać nawet 16°C, a lokalnie niewykluczone są wartości bliskie 20°C.

Tak silne ocieplenie może być połączone z:

  • porywistym wiatrem,
  • dynamicznymi zmianami pogody,
  • szybkim zanikiem pokrywy śnieżnej.

To scenariusz bardziej przypominający wczesną wiosnę niż końcówkę lutego.

Jaki będzie marzec?

Długoterminowe wyliczenia modeli, w tym popularnego systemu ECMWF, wskazują na stabilizację temperatur w granicach 6–11°C w ciągu dnia.

Choć punktowe przymrozki nocą są jeszcze możliwe, powrót siarczystych mrozów wydaje się mało prawdopodobny. Wszystko wskazuje na to, że marzec 2026 będzie miesiącem łagodnym i sprzyjającym pierwszym oznakom budzącej się przyrody.

Wiosna szybciej, niż się spodziewaliśmy?

Tegoroczna zima, która dla wielu była jedną z najchłodniejszych od lat, traci impet. Nadchodzące tygodnie mogą przynieść gwałtowne przejście z mrozu do niemal wiosennej aury.

Grube kurtki i sanki mogą wkrótce trafić do schowków, a lżejsza garderoba stanie się codziennością znacznie wcześniej, niż przypuszczaliśmy.

Źródło zdjęć: Canva