
Tragiczne wieści napłynęły ze stadionu w Gijon, gdzie podczas meczu drugiej ligi hiszpańskiej doszło do nagłej śmierci jednego z kibiców. 82-letni mężczyzna zasłabł na trybunach w trakcie spotkania, a mimo natychmiastowej reakcji służb medycznych nie udało się go uratować
Sportowe emocje zeszły na dalszy plan podczas spotkania drugiej ligi hiszpańskiej pomiędzy Sporting Gijon a CD Leganes. Już na samym początku rywalizacji doszło do tragicznego zdarzenia na trybunach stadionu Estadio El Molinon.
W czwartej minucie arbiter otrzymał sygnał o poważnej sytuacji zdrowotnej jednego z widzów. Gra została natychmiast wstrzymana, a uwaga wszystkich skupiła się na sektorze między południową a wschodnią trybuną. Na murawie piłkarze czekali na rozwój wydarzeń, podczas gdy ratownicy walczyli o życie mężczyzny.
Ze stadionowych głośników przekazano krótki komunikat:
Trwa udzielanie pomocy medycznej
Po kilkunastu minutach podjęto decyzję o zejściu drużyn do szatni i czasowym zawieszeniu spotkania.
Kibic zmarł na trybunach
Niestety, mimo wysiłków służb medycznych, 82-letniego kibica nie udało się uratować. Przyczyną śmierci był zawał serca. Mężczyzna od czterech dekad posiadał karnet na mecze Sportingu i był jedną z osób regularnie wspierających drużynę z trybun.
Klub przekazał kondolencje w mediach społecznościowych, publikując poruszające słowa:
Wszyscy jesteśmy dziś bardzo smutni. Spoczywaj w pokoju. Nasze wsparcie i współczucie kierujemy do jego rodziny i bliskich
Rozgrywki na zapleczu La Ligi posiadają procedury na wypadek nagłych zdarzeń medycznych i właśnie taki protokół został uruchomiony w Gijon. Organizatorzy poinformowali, że mecz zostanie dokończony w innym terminie, w poniedziałek o godzinie 20:00.
źródło zdjęć: Canva






