
Przeprowadzono sekcję zwłok Maszy Graczykowskiej, która ma pomóc w wyjaśnieniu okoliczności jej śmierci. Śledczy przekazali pierwsze ustalenia, rzucające nowe światło na sprawę, która od kilku dni budzi ogromne emocje.
W czwartek mediach zaczęły pojawiać się informacje dotyczące śmierci Maszy Graczykowskiej. Początkowo były to jednak jedynie niepotwierdzone doniesienia, które szybko rozprzestrzeniły się w internecie. Brak oficjalnych komunikatów sprawiał, że wokół całej sprawy narastało wiele wątpliwości i spekulacji.
Masza Graczykowska nie żyje
Dopiero po czasie pojawiło się oficjalne stanowisko. Informację o śmierci 25-letniej influencerki potwierdziła prokuratura, kończąc tym samym okres niepewności.
Masza Graczykowska była rozpoznawalna w mediach społecznościowych, gdzie otwarcie poruszała trudne tematy związane ze zdrowiem psychicznym. W przeszłości mówiła o swoich problemach, a także o bardzo poważnych doświadczeniach życiowych.
Zyskała popularność m.in. dzięki swojej aktywności w internecie, udziałowi w walkach freak fight oraz głośnej relacji i konflikcie z inną influencerką – Fagatą. W ostatnim czasie praktycznie zniknęła z sieci – przez wiele miesięcy nie publikowała nowych treści, co wcześniej wzbudzało niepokój wśród jej fanów.
Sekcja zwłok Maszy Graczykowskiej
Jak przekazali śledczy, ciało influencerki zostało odnalezione w jej mieszkaniu w Warszawie kilka dni temu. Z ustaleń śledczych wynika, że ciało influencerki zostało odnalezione już 8 marca w jej mieszkaniu w Warszawie. Informacje w tej sprawie przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie – prok. Piotr Antoni Skiba, który potwierdził najważniejsze szczegóły prowadzonego postępowania w rozmowie z Pudelkiem.
Tak, w dniu 8 marca ujawniono ciało pani Maszy Graczykowskiej w mieszkaniu w Warszawie. W oględzinach brał udział prokurator. Postępowanie jest prowadzone w kierunku artykułu 155 – nieumyślnego spowodowania śmierci. Jest to standardowa kwalifikacja, jaka jest brana pod uwagę w przypadku nieustalonych przyczyn śmierci. Przeprowadzona została sekcja zwłok, która nie wykazała udziału osób trzecich, natomiast zlecono dodatkowe badania. Ciało zostało wydane
Jak wynika z przekazanych informacji, sekcja zwłok nie wskazała na udział osób trzecich, jednak dla pełnego wyjaśnienia sprawy zlecono jeszcze dodatkowe analizy.
Rzecznik odniósł się także do sytuacji zwierzęcia należącego do influencerki:
Mogę potwierdzić, że na miejscu zdarzenia obecni byli prokurator i policja – ujawniono psa, który został zabezpieczony i przekazany pierwotnie do schroniska, gdzie się nim zaopiekowano. Został już odebrany przez rodzinę ze schroniska. Działania zmierzające do zabezpieczenia czworonoga zostały podjęte
Śledztwo wciąż trwa, a jego celem jest dokładne ustalenie wszystkich okoliczności tej tragedii.
źródło zdjęć: Canva, @maszagraczykowska






