Nie żyje Pediatryczka Ola. Dwa tygodnie wcześniej wyszła za mąż

Nie żyje Pediatryczka Ola. Dwa tygodnie wcześniej wyszła za mąż

Nie żyje lekarka Aleksandra Kąkol, znana w sieci jako Pediatryczka Ola, której historia poruszyła tysiące osób w całej Polsce. Lekarka zmarła zaledwie dwa tygodnie po ślubie, a jej odejście wywołało ogromne emocje wśród pacjentów i obserwatorów.

Kim była Aleksandra Kąkol?

Nie żyje Aleksandra Kąkol, pediatra, która swoją historią poruszyła tysiące osób w całej Polsce. Lekarka prowadziła aktywny profil w mediach społecznościowych, gdzie obserwowało ją ponad 34 tysiące osób. Dzieliła się tam nie tylko swoją codziennością, ale przede wszystkim doświadczeniami związanymi z chorobą, leczeniem i walką o życie.

Jej wpisy były dla wielu źródłem wiedzy i wsparcia, pokazywały realia systemu ochrony zdrowia oraz determinację w poszukiwaniu alternatywnych metod leczenia.

Początkowo nic nie wskazywało na poważne problemy zdrowotne. Dopiero rutynowe badanie ujawniło dramatyczną sytuację, w organizmie wykryto liczne zmiany nowotworowe. Prognozy były bardzo złe, a proponowane leczenie w Polsce ograniczało się do opieki paliatywnej.

Mimo to Aleksandra Kąkol nie poddała się i zaczęła szukać innych możliwości. Analizowała dostępne metody, konsultowała się z zagranicznymi specjalistami i zdecydowała się na leczenie poza krajem.

Przełomowym momentem okazał się przeszczep wątroby wykonany w Indiach. Dzięki ogromnemu wsparciu internautów i błyskawicznej zbiórce udało się zebrać środki na operację, która dała jej kolejne lata życia.

Po leczeniu przez długi czas czuła się lepiej i mogła wrócić do aktywności. W pewnym momencie zdecydowała się na przeprowadzkę do Hiszpanii, gdzie próbowała ułożyć życie na nowo.

Na początku 2026 roku ponownie podzieliła się z obserwatorami swoimi przemyśleniami i planami, nie ukrywając, jak trudna była jej droga:

Spaliłam wiele mostów, będąc pewna swoich racji.
Wyjechałam do kraju trzeciego świata, gdzie mnie zoperowano, co niektórzy do tej pory mają mi za zle. Dlaczego? Bo walczyłam i walczę o życie?
Dziś znowu wyjeżdżam do Indii na dalsze leczenie i walczę dalej.
Spaliłam mosty wyjeżdżając samotnie do Hiszpanii i znalazłam życie o jakim zawsze marzyłam. Wiele Osób też się dziwiło, jak to sama, po chorobie. A ja po prostu chciałam żyć.
Wciąż gonię za szczęściem i za życiem.
Ciekawe ile mostów jeszcze będę musiała spalić.
Bój się i rób.
Jeżeli blizny to tylko po wygranych walkach.
Wasza
Ola

Niestety, po kilku miesiącach pojawiły się informacje o nawrocie choroby.

Nie żyje Aleksandra Kąkol

Mimo trudnej sytuacji zdrowotnej, Aleksandra zdołała spełnić jedno ze swoich największych marzeń – wyszła za mąż. Jak podkreślają bliscy, był to dla niej wyjątkowy moment pełen szczęścia i nadziei.

Niedługo później zmarła w Hiszpanii, gdzie przebywała w ostatnim czasie.

Informację o śmierci przekazali jej bliscy za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na profilu pojawiło się czarno-białe zdjęcie ze ślubów Oli oraz wzruszający wpis:

Kochani przyjaciele, rodzino.

Pożegnaliśmy dziś Olę. Naszą ukochaną Córkę, Siostrę i Żonę. Naszą Wojowniczkę. Ceremonia pożegnania odbyła się zgodnie z Jej wolą, w gronie rodziny i najbliższych.

Ola odeszła 13 marca, przebywając w swojej ukochanej Hiszpanii. Bez bólu, w spokoju, otoczona miłością najbliższych.
Dwa tygodnie wcześniej spełniła swoje wielkie marzenie o ślubie – była szczęśliwa i pełna nadziei na przyszłość.

Ola spoczywa na Cmentarzu Komunalnym w Lubaczowie w rodzinnym grobowcu. Niebawem poinformujemy o Mszy Świętej która odbędzie się w intencji Oli.

Żegnamy się tak jak Ola miała w zwyczaju:

Buźka pa!

źródło zdjęć: Canva, @pediatryczka_ola