
Po emocjonującym odcinku „Tańca z Gwiazdami”, w którym z programem pożegnały się dwie pary, znów zrobiło się głośno o relacjach poza parkietem. Najpierw widzowie zaczęli spekulować na temat Kamila Nożyńskiego i Izabeli Skierskiej, a teraz pojawiły się też doniesienia, że coś więcej może łączyć również inną parę.
Ostatni odcinek programu Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami przyniósł widzom wyjątkowo dużo emocji. Tym razem stawka była znacznie wyższa niż zwykle, bo od początku było wiadomo, że z rywalizacją pożegnają się aż dwie pary. To sprawiło, że napięcie dało się odczuć od pierwszego występu, zwłaszcza że uczestnicy walczyli nie tylko o bieżące noty, ale również o punkty doliczone z poprzedniego tygodnia.
Wieczór upłynął pod hasłem „Guilty Pleasure”, a na parkiecie nie zabrakło ani mocnych choreografii, ani zaskoczeń. Część duetów wypadła znakomicie, ale ostatecznie nie wszystkim udało się utrzymać w programie.
W piątym tygodniu kilka par wyraźnie wyróżniło się poziomem. Najwyższe noty zdobyli m.in. Gamou Fall i Hanna Żudziewicz, a także Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz oraz Iza Miko i Albert Kosiński. Wszystkie te duety zakończyły wieczór z maksymalnym wynikiem, co od razu ustawiło je w gronie najmocniejszych uczestników.
Nieco słabiej poradzili sobie inni, a niższe noty od jurorów wyraźnie wpłynęły na końcowe zagrożenie. Szczególnie trudny wieczór mieli ci, którzy już wcześniej balansowali na granicy bezpieczeństwa.
Gdy nadszedł moment ogłoszenia wyników, emocje były naprawdę duże. Produkcja postanowiła jednak jeszcze bardziej podkręcić atmosferę i nie wszystko zostało rozstrzygnięte od razu.
Ostatecznie z programu odpadli Natsu i Wojciech Kucina, a także Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba.
To jednak nie był koniec napięcia. Do dogrywki, która rozegra się na początku kolejnego odcinka, trafiły dwie kolejne pary: Iza Miko i Albert Kosiński oraz Kamil Nożyński i Izabela Skierska. Jedna z nich pożegna się z programem jeszcze zanim kolejny odcinek na dobre się rozpocznie.
Romans w TzG?
Od kilku tygodni widzowie uważnie obserwują nie tylko ich występy, ale też to, jak zachowują się poza parkietem. Wokół Kamila Nożyńskiego i Izabeli Skierskiej od pewnego czasu krążą spekulacje, że może łączyć ich coś więcej niż tylko programowa współpraca.
Plotki nasiliły się szczególnie po jednym z występów, do którego aktor przygotował utwór napisany specjalnie dla swojej tanecznej partnerki. Jeszcze większe emocje wywołały jego słowa, które padły w materiale pokazanym przed jednym z tańców:
Myślałem, że zamknąłem swoje serce raz na zawsze, ale ty przez taniec i siebie je otworzyłaś. Miłość i pożądanie to rumba i jestem w stanie to znaleźć, szczególnie przy tobie
Widzowie od razu zaczęli zastanawiać się, czy za tymi słowami stoi coś więcej niż telewizyjna narracja. Dodatkowo sytuację podgrzał moment, w którym Paulina Sykut-Jeżyna zażartowała, że „na jego miejscu też zabujałaby się w Izie”. Kamil nie rozwinął wtedy tematu, odpowiadając krótko:
nie skomentuję tego
Później oboje zostali zapytani wprost o to, co ich łączy. W odpowiedzi padło jedynie:
Bardzo się lubimy
Na ten moment para nie potwierdziła żadnej relacji, ale spekulacje wokół nich nie cichną.
Teraz mówi się też o Natsu i Wojtku Kucinie
Jak się okazuje, nie tylko wokół Kamila i Izy zrobiło się głośno. Coraz więcej mówi się również o tym, że coś więcej może łączyć także Natsu i Wojciecha Kucinę, którzy właśnie odpadli z programu.
Od początku ich wspólnej przygody w show pojawiały się komentarze, że między nimi widać wyraźną chemię. Początkowo część osób zakładała, że to po prostu efekt intensywnych treningów, bliskości i emocji, które często towarzyszą uczestnikom programu. Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że sprawa może być poważniejsza.
Jak donosi portal Pudelek, między tą dwójką miało naprawdę zaiskrzyć, a relacja nie miała zakończyć się wraz z udziałem w show.
Według informacji przekazanych przez źródło serwisu:
Natalia i Wojtek są razem i już tego nie ukrywają wśród znajomych. Wiele osób zakłada, że Natalia jest nadal singielką, ale ona bardzo szybko wyprowadza ich z błędu. Między nią a Wojtkiem szybko zaiskrzyło, ale chyba żadne z nich nie przypuszczało, że przerodzi się to w coś poważnego. Nie chcą jeszcze tego nazywać związkiem i oficjalnie ogłaszać się jako para, ale jeśli nic się między nimi popsuje, to raczej tylko kwestia czasu – czytamy
To jednak nie wszystko. Jak twierdzi informator, teraz ich relacja ma przejść prawdziwy test, już poza kamerami i bez codziennych treningów.
W rozmowie z serwisem padły również takie słowa:
Ich relację czeka duży test. Nie będą spotykać się już codziennie na treningach i spędzać ze sobą niemal 24 godzin na dobę, tylko muszą zacząć funkcjonować jako normalna para. Trochę ich to stresuje, ale i ekscytuje. Natalia wiele przeszła, ale ma wrażenie, że jej serce w końcu na nowo się otworzyło
Choć widzowie śledzą przede wszystkim walkę o Kryształową Kulę, nie da się ukryć, że równie dużo emocji budzą relacje tworzące się między uczestnikami i tancerzami. Ten sezon wyraźnie pokazuje, że parkiet znów stał się miejscem nie tylko tanecznych wzruszeń, ale też spekulacji o uczuciach poza kamerami.
źródło zdjęć: @tanieczgwiazdami






