
Jeden z uczestników programu „Love is Blind” został skazany na 15 lat więzienia. Sprawa dotyczy argentyńskiej edycji hitowego reality show Netflixa i relacji, która po zakończeniu programu zamieniła się w głośny dramat kryminalny.
„Love is Blind” to jeden z najpopularniejszych randkowych formatów Netflixa ostatnich lat. Program opiera się na nietypowym eksperymencie społecznym, uczestnicy poznają się i budują relacje, nie widząc siebie nawzajem. Rozmowy odbywają się w specjalnych kabinach oddzielonych ścianą, a pierwsze spotkanie twarzą w twarz następuje dopiero po zaręczynach.
Format bardzo szybko stał się globalnym hitem i doczekał się wielu lokalnych wersji m.in. w USA, Brazylii, Wielkiej Brytanii, Japonii czy Argentynie. Niedawno do tego grona dołączyła również Polska. Na początku maja widzowie mogli zobaczyć pierwsze odcinki polskiej edycji programu i poznać uczestników, którzy postanowili szukać miłości w nietypowy sposób, bez oceniania wyglądu i pierwszego wrażenia.
Choć „Love is Blind” kojarzy się przede wszystkim z romantycznymi historiami, jedna z relacji pokazanych w zagranicznej edycji zakończyła się prawdziwym dramatem.
Uczestnik „Love is Blind” skazany
Głośna sprawa dotyczy argentyńskiej wersji „Love is Blind”. To właśnie tam poznali się Santiago Martínez i Emily Ceco. Para szybko zyskała sympatię widzów i była uznawana za jedną z najbardziej zakochanych w programie. Ich relacja rozwijała się błyskawicznie, a finałem był ślub zawarty jeszcze podczas reality show.
Według zagranicznych mediów zakochani planowali później także prywatną uroczystość dla rodziny i przyjaciół. Związek nie przetrwał jednak nawet roku.
Oskarżyła byłego partnera o przemoc
W lutym 2025 roku Emily zgłosiła sprawę służbom i oskarżyła męża o stosowanie przemocy psychicznej oraz fizycznej. Kobieta twierdziła, że była regularnie zastraszana, przetrzymywana w mieszkaniu i bita. Według jej relacji miało dojść również do duszenia poduszką.
Sprawa bardzo szybko stała się głośna w argentyńskich mediach. Emily wystąpiła w programie telewizyjnym „El ejército de la mañana on Bondi Live”, gdzie pokazała obrażenia, które jak twierdziła, były efektem pobicia. Widzowie zobaczyli m.in. podbite oko oraz liczne siniaki.
Podczas jednego z wywiadów kobieta mówiła o ogromnym strachu, jaki towarzyszył jej w trakcie związku.
Byłam przerażona, a on w trakcie zeznań przepraszał i zapewniał, że nadal mnie kocha— powiedziała.
Były uczestnik programu zaprzeczał, jakoby chciał zabić swoją żonę. Przyznawał jednak, że między nimi dochodziło do agresywnych sytuacji. Publicznie komentował sprawę w mediach społecznościowych i przekonywał, że prawda ma zostać dopiero wyjaśniona.
Wiem, że prawda zostanie udowodniona. Teraz czas milczeć i czekać na sprawiedliwość opartą na prawdziwych dowodach, a nie na narracji – pisał.
Mimo jego stanowiska sąd uznał zgromadzone dowody za wystarczające.
Zapadł wyrok w sprawie uczestnika „Love is Blind”
Jak informują zagraniczne media, Santiago Martínez został uznany za winnego usiłowania zabójstwa, bezprawnego pozbawienia wolności oraz wielokrotnych napaści na Emily Ceco. Sąd skazał go na 15 lat więzienia.
Po zakończeniu procesu kobieta opublikowała poruszające oświadczenie, w którym przyznała, że nadal próbuje poradzić sobie z traumą.
Przede mną 15 lat spokoju… Nie wiem, co się stanie, kiedy on wyjdzie na wolność, ale mam nadzieję, że wymiar sprawiedliwości nadal będzie mnie chronił. Skoro próbował mnie zabić, po tym, jak dałam mu wszystko, nie wyobrażam sobie nawet, do czego byłby zdolny po 15 latach gniewu— napisała.
Historia Santiago Martíneza i Emily Ceco odbiła się szerokim echem wśród fanów programu na całym świecie. Dla wielu widzów to dowód na to, że relacje budowane w reality show mogą wyglądać zupełnie inaczej po wyłączeniu kamer.
Program, który miał być eksperymentem opartym na zaufaniu i emocjonalnej więzi, w tym przypadku zakończył się jednym z najbardziej szokujących skandali związanych z uwielbianym programem.
źródło zdjęć: Canva






