
„Kamil zdradzał swoją partnerkę” – Szok po finale „Love is Blind: Polska”. Padły oskarżenia o zdradę
Finał „Love is Blind: Polska” miał być dla części uczestników początkiem nowego życia, ale jedna z ceremonii zamieniła się w wyjątkowo emocjonalne i trudne doświadczenie. Wszystko przez słowa, które padły tuż przed ślubem Julii i Kamila. Informacje o rzekomej zdradzie uczestnika całkowicie zmieniły atmosferę wokół pary i doprowadziły do decyzji, której wielu widzów się nie spodziewało.
„Love is Blind: Polska” to randkowy eksperyment, który od momentu premiery wzbudza ogromne zainteresowanie widzów. Uczestnicy programu najpierw poznają się wyłącznie poprzez rozmowy, nie widząc siebie nawzajem. Dopiero po zaręczynach mogą spotkać się twarzą w twarz i sprawdzić, czy emocjonalna więź zbudowana bez udziału wyglądu ma szansę przetrwać w codziennym życiu.
W kolejnych etapach pary wspólnie mieszkają, planują ślub i poznają swoje rodziny oraz przyjaciół. Kulminacyjnym momentem całego programu jest jednak ceremonia ślubna, podczas której uczestnicy muszą odpowiedzieć na najważniejsze pytanie, czy naprawdę chcą spędzić ze sobą życie.
Julia i Kamil z „Love is Blind”
Jedną z najbardziej komentowanych par tej edycji byli Julia i Kamil. Ich relacja od samego początku była pełna emocji, trudnych rozmów i momentów zwątpienia. Widzowie obserwowali zarówno czułe chwile między uczestnikami, jak i coraz częściej pojawiające się napięcia.
Mimo problemów wielu fanów programu wierzyło, że para ostatecznie zdecyduje się na ślub. W sieci nie brakowało komentarzy osób, które uważały ich za jedną z najbardziej autentycznych par sezonu.
Sytuacja skomplikowała się jednak chwilę przed finałową ceremonią. Julia dowiedziała się informacji dotyczących przeszłości Kamila i jego wcześniejszego wieloletniego związku. Chodziło o rzekomą zdradę, która jak sama przyznała, mocno wpłynęła na jej podejście do całej relacji.
Wczoraj w nocy dowiedziałam się, że Kamil zdradzał swoją wieloletnią partnerkę i to przez bardzo długi czas. Dla mnie najgorsze co może być to jest zdrada. Jak już raz to zrobił, to zrobi to znowu… — powiedziała Julia.
Dla uczestniczki temat zdrady okazał się czymś, czego nie potrafiła zignorować. W efekcie podczas ceremonii nie zdecydowała się powiedzieć „tak”.
Kamil zabrał głos po ceremonii
Decyzja Julii wyraźnie poruszyła Kamila. Po zakończeniu ślubu uczestnicy odbyli szczerą rozmowę, podczas której odniósł się do pojawiających się zarzutów. Tłumaczył, że nigdy nie zdradził swojej byłej partnerki, a znajomość z inną kobietą rozpoczęła się dopiero wtedy, gdy miał przerwę w relacji.
Kamil nie ukrywał również żalu, że informacje przekazane Julii pojawiły się tuż przed ślubem i miały wpływ na jej decyzję.
Chciałem wyjaśnić tę sytuację, która mnie zabolała, bo nie chcę, żeby były jakiekolwiek wątpliwości. Będąc w długim związku, cztery lata były w porządku, a kolejne cztery były bardzo słabe. I przez to też było bardzo dużo przerw, i te przerwy były dla mnie „rób co chcesz”, więc robiłem to, co uważałem ze słuszne i nie uważam, że to była zdrada w jakimkolwiek aspekcie. Poznałem ją po rozstaniu. Dlaczego nie chcesz wierzyć w fakty? Chcesz wierzyć w plotkę? I bardzo mnie to boli, że to uwierzyłaś. Chcę, żebyś wiedziała, że miałem szczere intencje wobec ciebie, cały czas. Zawiodłem się, naprawdę. Ja naprawdę chcę twojego szczęścia i dalej ci tego życzę. Dziękuję za rozmowę — powiedział Kamil.
Historia Julii i Kamila błyskawicznie stała się jednym z najgorętszych tematów w mediach społecznościowych. Część internautów uważa, że Julia miała pełne prawo wycofać się ze ślubu po usłyszeniu takich informacji. Inni twierdzą natomiast, że uczestnicy powinni najpierw spokojnie wyjaśnić całą sytuację poza emocjami związanymi z finałem programu.
Jedno jest pewne, finał „Love is Blind: Polska” dostarczył widzom ogromnych emocji i jeszcze długo będzie szeroko komentowany w sieci.
źródło zdjęć: @loveisblind.polska, @netflixpl






