
Po śmierci Łukasza Litewki wokół fundacji i społeczności Team Litewka pojawiło się wiele emocji oraz spekulacji. Teraz głos postanowiła zabrać jego partnerka Natalia Bacławska, która opublikowała mocny wpis odnoszący się do sytuacji wewnątrz fundacji. W oświadczeniu pojawiły się gorzkie słowa, a także sugestie dotyczące konfliktu i różnic zdań po odejściu społecznika.
Śmierć Łukasza Litewki poruszyła tysiące osób w całej Polsce. Samorządowiec, społecznik i twórca Fundacji Team Litewka przez lata angażował się w pomoc potrzebującym, organizował liczne akcje charytatywne i budował wokół siebie ogromną społeczność ludzi gotowych pomagać innym. Dla wielu był symbolem bezinteresownego wsparcia i ogromnej determinacji w działaniu.
Informacja o jego tragicznej śmierci wywołała ogromny smutek wśród obserwatorów oraz osób związanych z fundacją. Od tamtej pory w mediach społecznościowych regularnie pojawiają się kolejne komunikaty dotyczące przyszłości Team Litewka i działalności fundacji stworzonej przez Łukasza.
Rodzina opublikowała list otwarty
Tym razem głos zabrali najbliżsi Łukasza. Na profilu Team Litewka opublikowano obszerny list otwarty skierowany do społeczności skupionej wokół fundacji. Rodzina przyznała, że sytuacja wokół organizacji stała się bardzo trudna i pojawiły się poważne rozbieżności dotyczące dalszego funkcjonowania fundacji.
Bliscy podkreślili, że chcieli kontynuować dzieło Litewki w niezmienionej formie i mieć wpływ na dalszy kierunek działań organizacji.
Naszą wolą było dołączenie do Rady Fundacji w taki sposób, by móc mieć realny wpływ na kierunek jej działań i tym samym ochronę dziedzictwa Łukasza. Niestety, nie wszyscy podzielili to zdanie. Część członków Rady zaczęła forsować własne pomysły, stojące w sprzeczności z naszą wolą — napisano.
Rodzina poinformowała również, że zdecydowano o czasowym wstrzymaniu komunikacji dotyczącej działań fundacji do momentu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości.
Dajcie nam proszę czas, wykażcie się cierpliwością i mimo tej niezręcznej ciszy, która nie była intencjonalna, zostańcie tutaj z nami — dodali bliscy Łukasza.
Autorzy wpisu podkreślili, że decyzje podejmowane po śmierci Łukasza były niezwykle trudne, ale miały służyć ochronie jego dorobku i pamięci.
Musimy być z Wami całkowicie szczerzy. Zaufanie, którym dzieliliście Łukasza przez lata, piękne lata pomocy i współpracy jest niesamowite— napisano.
W dalszej części komunikatu pojawiły się sugestie dotyczące konfliktu wokół fundacji i rady, która — jak podkreślono — została rozszerzona bez zgody części osób związanych wcześniej z działalnością Litewki.
Rozbieżność wizji części rady, powołanej kilka miesięcy temu, która dodatkowo bez niczyjej zgody powiększa się o osoby niemające nic wspólnego z działalnością fundacji, a rodziny, bliskich czy pracowników, jest zatrważająca — czytamy we wpisie.
Autorzy zapewnili jednak, że nadal chcą walczyć o dalsze funkcjonowanie Team Litewka zgodnie z wartościami, które reprezentował Łukasz.
Głos zabrała także Natalia Bacławska
Do całej sytuacji odniosła się również partnerka Łukasza Litewki — Natalia Bacławska. W opublikowanym oświadczeniu próbowała uspokoić emocje i odniosła się do pojawiających się w sieci spekulacji.
Prostując spekulacje. Nikomu nie chodzi o przywłaszczenie sobie laurów, władzy, pieniędzy czy czegokolwiek— napisała.
Natalia podkreśliła, że konflikt nie dotyczy pieniędzy ani przejęcia fundacji, ale różnicy zdań dotyczących przyszłości organizacji i sposobu jej prowadzenia.
Jesteśmy drużyną. Musicie rozróżnić rolę rady, która funkcjonuje od kilku miesięcy i nie miała charakteru mającego wpływ na bieżące funkcjonowanie zwierzogrania oraz fundacji— wyjaśniła.
Partnerka Litewki zaznaczyła również, że część planów dotyczących dalszej działalności organizacji nie została jeszcze zrealizowana i właśnie o ich kształt toczy się obecnie spór.
W emocjonalnym wpisie Natalia Bacławska zwróciła się również bezpośrednio do osób śledzących sprawę w internecie. Zaapelowała o spokój i niewydawanie pochopnych ocen.
Jeżeli sądzicie, że decyzja o największym marzeniu Łukasza to było nasze widzi mi się, a kłótnia wynikała z walki o ego — jesteście w dużym błędzie— napisała.
Na zakończenie podkreśliła:
Walczymy o Łukasza do ostatniej kropli potu, walczymy o Was! Nie z Wami.

Wpisy opublikowane przez rodzinę i partnerkę Litewki wywołały ogromne poruszenie wśród obserwatorów Team Litewka. Wielu internautów deklaruje wsparcie dla bliskich zmarłego i liczy, że fundacja będzie mogła dalej działać zgodnie z wartościami, które przez lata reprezentował Łukasz Litewka.
źródło zdjęć: @natalia.baclawska, @teamlitewka






