„Polowanie na czarownice” – Kinga z „Love is Blind” ujawnia kulisy Reunion

„Polowanie na czarownice” – Kinga z „Love is Blind” ujawnia kulisy Reunion

Kinga, jedna z najbardziej kontrowersyjnych uczestniczek pierwszej edycji „Love Is Blind Polska”, postanowiła odnieść się do wydarzeń z odcinka Reunion. Kobieta nie ukrywa, że podczas nagrania czuła się osaczona i stwierdziła, że zamiast spokojnej rozmowy spotkała się z prawdziwą nagonką na swoją osobę.

„Love Is Blind” to jeden z największych randkowych hitów Netfliksa ostatnich lat. Format, który podbił widzów m.in. w Stanach Zjednoczonych, Brazylii, Wielkiej Brytanii, Szwecji czy Niemczech, doczekał się wreszcie polskiej odsłony. Uczestnicy poznają się w specjalnych kabinach, nie widząc się nawzajem i budując relację wyłącznie na podstawie rozmów. Dopiero po zaręczynach mogą spotkać się twarzą w twarz i sprawdzić, czy uczucie przetrwa poza eksperymentem.

W pierwszym polskim sezonie pięć par zdecydowało się na zaręczyny. Ostatecznie ślub wzięły tylko dwie z nich – Daria i Filip oraz Marta i Damian. Julia i Jacek, a także Julia i Kamil zakończyli swoje relacje jeszcze przed ceremoniami. Nie da się ukryć, że sporo emocji wzbudziła jednak historia Maliki i Krzysztofa, których związek rozpadł się już podczas trwania programu. Powodem była zażyłość uczestnika z inną uczestniczką eksperymentu – Kingą.

Widzowie czekali na ten odcinek

W odcinku Reuion uczestnicy spotkali się ponownie niemal rok po zakończeniu nagrań i opowiedzieli o tym, jak wygląda dziś ich życie.

W studiu prowadzonym przez Zofię Zborowską i Andrzeja Wronę nie zabrakło emocjonalnych rozmów oraz wzajemnych pretensji. Daria i Filip potwierdzili, że nadal tworzą szczęśliwy związek. Marta i Damian nie pojawili się osobiście, ale przesłali nagranie, z którego wynikało, że wciąż są razem i mieszkają pod jednym dachem.

Pozostałe relacje nie przetrwały próby czasu. Widzowie mogli zobaczyć konfrontacje Jacka i Julii, Julii i Kamila, a także Maliki i Krzysztofa. W studiu pojawiła się również Kinga, która znalazła się w centrum jednej z najbardziej komentowanych rozmów wieczoru.

Kinga wróciła do wydarzeń z Reunion

Po emisji odcinka uczestniczka postanowiła odpowiedzieć na pytania internautów. Jedna z obserwatorek napisała do niej:

Byłaś dzielna na reunion. A Kamil niech spojrzy do swojego ogródka

Kinga nie ukrywała, że udział w nagraniu był dla niej bardzo stresującym doświadczeniem.

Dziękuję, ale nie macie pojęcia, jaka byłam przerażona. Poszłam na to spotkanie ze spokojną głową, z myślą, że mamy wszystko wyjaśnione z Maliką i Krzysztofem, i że idziemy tylko dopiąć formalności, a okazało się, że chłopcy przygotowali sobie polowanie na czarownice

Po Reunion część widzów zwróciła uwagę na wymianę zdań między Kingą a Kamilem. Internauci zaczęli dopytywać uczestniczkę, czy ma żal do byłego partnera Julii za jego zachowanie podczas programu.

Jej odpowiedź była krótka, ale wymowna.

Niee, skąd, sprawił tylko, że połowa świata, która oglądała LIB uwierzyła, że latałabym po Warszawie za typem i polowała na niego w miejscach, w których bywam co tydzień

Podczas Reunion jednym z tematów była kwestia pierwszego spotkania Kingi i Krzysztofa po zakończeniu programu. Kamil sugerował, że uczestniczka mogła celowo szukać kontaktu z mężczyzną.

Według Kingi sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Utrzymuje ona, że ich spotkanie było przypadkowe, a inicjatywa wyszła ze strony Krzysztofa.

źródło zdjęć: @netflixpl