
Wybór imienia dla dziecka to decyzja, która dla wielu rodziców ma ogromne znaczenie. Jedni kierują się rodzinną tradycją, inni wybierają imiona o wyjątkowym znaczeniu, a jeszcze inni szukają czegoś, co będzie naprawdę oryginalne i niepowtarzalne. Efektem tej mody jest pojawianie się coraz bardziej nietypowych propozycji, takich jak Sycylia. Choć brzmi egzotycznie i przywołuje skojarzenia z włoskim klimatem, w Polsce jest to prawdziwa rzadkość.
Tylko cztery osoby w całym kraju
Dane z rejestru PESEL, prowadzonego przez Ministerstwo Cyfryzacji, pokazują, że na 20 stycznia 2026 roku imię Sycylia nosiły zaledwie cztery kobiety.
Dla porównania najpopularniejsze żeńskie imiona w Polsce mają setki tysięcy, a nawet ponad milion właścicielek. W czołówce niezmiennie znajdują się:
- Anna – 1 063 756,
- Katarzyna – 602 474,
- Małgorzata – 572 067,
- Maria – 566 902,
- Agnieszka – 544 968.
Na tle tych liczb Sycylia pozostaje jednym z najbardziej unikalnych imion spotykanych w Polsce.
Nazwa inspirowana słynną włoską wyspą
Imię Sycylia wywodzi się od nazwy największej wyspy położonej na Morzu Śródziemnym. Region od lat kojarzony jest z pięknymi krajobrazami, słoneczną pogodą, włoską kuchnią i bogatą historią. Sama nazwa ma swoje korzenie w dawnym ludzie Sykulów, którzy zamieszkiwali wyspę jeszcze przed pojawieniem się kolonizatorów fenickich i greckich.
Nic dziwnego, że niektórzy rodzice dostrzegają w tym imieniu wyjątkowy urok oraz oryginalne brzmienie.
Rada Języka Polskiego nie poleca takich imion
Mimo że imię można znaleźć w oficjalnych rejestrach, Rada Języka Polskiego nie rekomenduje nadawania dzieciom imion pochodzących od nazw geograficznych.
W swoich zaleceniach dla Urzędów Stanu Cywilnego eksperci wskazują, że nie powinno się wybierać imion utworzonych od nazw miejsc, podając jako przykłady między innymi Dakotę, Koreę, Maltę czy Eurazję.
Zdaniem językoznawców nazwy geograficzne nie są najlepszym źródłem do tworzenia imion, choć ich opinia ma charakter wyłącznie doradczy.
Czy urząd może odmówić nadania takiego imienia?
Obowiązujące przepisy nie zabraniają automatycznie nadawania imion pochodzących od nazw miejsc. Urzędnik może odmówić ich wpisania do aktu urodzenia jedynie wtedy, gdy imię jest ośmieszające, nieprzyzwoite, zdrobniałe lub nie pozwala jednoznacznie określić płci dziecka.
Oznacza to, że samo geograficzne pochodzenie nazwy nie jest wystarczającym powodem do odmowy jej rejestracji. W praktyce każde zgłoszenie rozpatrywane jest indywidualnie, a zalecenia Rady Języka Polskiego nie mają charakteru obowiązującego prawa.
Nietypowe imiona zyskują na popularności
Rosnące zainteresowanie rzadkimi imionami pokazuje, że wielu rodziców chce podkreślić indywidualność swojego dziecka już od pierwszych chwil życia. Choć Sycylia pozostaje jednym z najrzadziej spotykanych imion w Polsce, nie można wykluczyć, że w kolejnych latach będzie pojawiać się coraz częściej wraz z modą na oryginalne i niebanalne wybory.
Źródło zdjęcia: Canva






