
Hayden Panettiere odeszła w wieku 36 lat. Jej jedenastoletnia córka Kaya od 2018 roku mieszka z ojcem w Europie, a aktorka wracała do tej decyzji niemal do samego końca. Córka Hayden Panettiere była też tematem jej ostatniego wywiadu.
Aktorka znana z „Herosów” zmarła nagle. Oficjalnej przyczyny wciąż nie podano, a bliscy poprosili media o uszanowanie prywatności. W jej życiorysie jest jednak wątek, do którego sama wracała w każdej większej rozmowie. Chodzi o Kayę Evdokię.
Córka Hayden Panettiere od 2018 roku mieszka z ojcem
Kaya Evdokia urodziła się w grudniu 2014 roku, a jej ojcem jest ukraiński bokser Władimir Kliczko. Para rozstała się cztery lata później. Wtedy sportowiec zabrał dziewczynkę do Ukrainy. Miał jej zapewnić stabilne środowisko z dala od matki, która zmagała się wtedy z uzależnieniem od alkoholu i opiatów.
Na zewnątrz wyglądało to na polubowne porozumienie rodziców. Po latach aktorka opowiedziała w programie „Red Table Talk” Jady Pinkett-Smith zupełnie inną wersję. Przyznała, że były partner wymusił na niej podpisanie dokumentów.
Najgorszą rzeczą na świecie było podpisanie tych dokumentów. To była najbardziej rozdzierająca serce rzecz, jakiej doświadczyłam
– wyznała w programie Jady Pinkett-Smith.
Zarzucała Kliczce, że bagatelizował to, co przeżywała ich córka. Wspominała jedną rozmowę telefoniczną, po której nie mogła złapać oddechu.
Pamiętam, jak Kliczko zadzwonił do mnie i powiedział, że Kaya chodzi i pyta inne kobiety, czy może nazywać je mamą
– relacjonowała.
Dwie wersje tej samej decyzji
Ta opowieść nie zgadza się z tym, co mówiła później. W rozmowie z Fox News z lipca tego roku tłumaczyła, że sama zrezygnowała z walki o opiekę. Bała się, że sądowy spór trwale skrzywdzi dziecko. Podkreślała, że z Kliczką łączy ją bliska relacja.
Ten sam portal przypominał, że oboje obiecali sobie nigdy nie mówić o sobie źle przy dziewczynce. Dwie wersje istnieją więc obok siebie. Aktorka nigdy ich nie pogodziła.
W maju w programie „CBS Mornings” opowiedziała z kolei, jak zwraca się do niej Kaya. Dziewczynka nie mówiła do niej „mamo”, tylko „Britney”.
Ostatni wywiad aktorki dotyczył właśnie córki
W maju na półki księgarń trafiła jej autobiografia „This Is Me: A Reckoning”. Rozliczyła się w niej z dziecięcą sławą, uzależnieniem i mrokami dorastania w Hollywood. Najmocniejsze fragmenty dotyczyły Kayi.
Niebycie z nią pod jednym dachem każdego dnia to najbardziej wstrząsające doświadczenie w moim życiu.
– napisała.
W tej samej książce padło zdanie o rodzicielstwie na odległość.
Uwierzcie mi, nikt nigdy nie powinien wychowywać dziecka przez FaceTime.
– dodała.
Pod koniec lipca ukazał się jej ostatni wywiad, którego udzieliła magazynowi „Momé”. Tekst zatytułowano „Hayden Panettiere nigdy nie przestała wybierać swojej córki”. Odpierała w nim zarzuty, że porzuciła dziecko. Tłumaczyła, że oddanie opieki miało dać Kayi stabilne dzieciństwo, gdy ona walczyła w ośrodkach zamkniętych o własne zdrowie.
Przypomnijmy, że poznali się w 2008 roku na imprezie promującej książkę wspólnej znajomej. Zaręczyli się w 2013 roku, a rok później urodziła się Kaya. Potem przyszła depresja poporodowa i nawrót nałogu. W 2018 roku było już po wszystkim.
O śmierci gwiazdy pisaliśmy w tekście o ostatnim wpisie, który dodała trzy tygodnie wcześniej. Widzowie kojarzą ją też z horroru „Krzyk VI”. Kaya ma dziś 11 lat.
Źródło zdjęcia: Wikipedia- Autorstwa Tabercil – Flickr, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=63106736






